Fundraiser finished
Edyta Jurczyk - main photo

Choroba Huntingtona to nasze rodzinne przekleństwo! Pomóż z nią wygrać!

Fundraiser goal: Operacja wszczepienia stymulatora mózgu

Fundraiser organizer:
Edyta Jurczyk, 56 years old
Zabrze, śląskie
Choroba Huntingtona
Starts on: 1 July 2021
Ends on: 9 April 2025
PLN 4,974(4.07%)
Donated by 120 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0128645 Edyta

Fundraiser goal: Operacja wszczepienia stymulatora mózgu

Fundraiser organizer:
Edyta Jurczyk, 56 years old
Zabrze, śląskie
Choroba Huntingtona
Starts on: 1 July 2021
Ends on: 9 April 2025

Fundraiser result

Kochani Darczyńcy! Z całego serca dziękuję za wsparcie, którym otoczyliście moją mamę 💚 Każdą złotówkę przeznaczymy na walkę o jej zdrowie!

Agnieszka, córka Edyty

Fundraiser description

Pierwszy raz o chorobie Huntingtona usłyszałam w 2006 roku, kiedy taką diagnozę postawiono mojej mamie. Byłam wtedy przerażona, a jednocześnie zupełnie nieświadoma tego, co nas czeka... W ciągu czterech lat nasz bezlitosny przeciwnik energiczną kobietę zmienił w pacjentkę wymagającą całodobowej opieki. Po kolejnych czterech latach mama przegrała walkę. Zmarła. Niedługo później taką samą walkę przegrało jej rodzeństwo...

Nie mogę wyrzucić z głowy obrazu tego, co choroba robiła z moją mamą... Jak paraliżowała jej nerwy, każdego dnia zabierając więcej i więcej. Jak drobne problemy z koordynacją zamieniła w niemożliwość samodzielnego poruszania się, przełykania.  Na końcu straciła mowę oraz cechy poznawcze. 2 lata przed śmiercią nastąpił  zanik mózgu...

Kiedy w 2017 roku straciłam męża, a stan mojego zdrowia znacznie się pogorszył, przez myśl nie przeszło mi, że rodzinna klątwa dotknęła także mnie. Złość i wycofanie przerodziły się w stany depresyjne. Zauważyłam, że coraz częściej mam problem z utrzymaniem równowagi, pojawiło się drżenie rąk i bóle głowy. Diagnozę usłyszałam dopiero rok temu. Koszmar się spełnił.

Podczas walki z chorobą mojej mamy o leczeniu dowiedziałam się wszystkiego. Wszędzie słyszałam jednak  "nie ma leku, nie możemy pomóc".

Przez prawie 10 lat wiele się w tym temacie jednak zmieniło. Trafiłam na klinikę, która dała mi światełko w tunelu – leczenie przy pomocy wszczepienia do mózgu stymulatora, który pobudzi uszkodzone komórki nerwowe i pozwoli zatrzymać chorobę! Niestety, koszt operacji jest ogromny!

Przeżyłam całą chorobę matki, jej śmierć. Nie chcę umierać, jeszcze za wcześnie, mam dla kogo żyć! 5-letnia Maja, bo tak ma na imię moja wnuczka, daje mi motywację!

Niestety wiem, że sama nie zdołam zdobyć tak ogromnych pieniędzy. Dlatego proszę – pomóż mi!

Edyta

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Peggy
    Peggy
    Share
    PLN 20
  • M
    M
    Share
    PLN 25
  • Monika
    Monika
    Share
    PLN 50

    Nie daj się!

  • szagas
    szagas
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

This fundraiser has finished, but Edyta Jurczyk still needs your help.

DonateDonate