Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Fundraiser finished
Edyta Woźniak - main photo

Edyta potrzebuje kosztownej rehabilitacji, aby móc chodzić... Pomóż w walce o sprawność!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, operacja oka, pobyt w czasie leczenia, operacja

Fundraiser organizer:
Edyta Woźniak, 40 years old
Strzegom, dolnośląskie
Przepuklina oponowa nawrotowa, skolioza piersiowo-lędźwiowa, jaskra pierwotna, zaawansowana deformacja kręgosłupa - znaczna lordoza odcinka piersiowego ograniczająca pojemność płuc
Starts on: 27 May 2024
Ends on: 30 July 2025
PLN 40,860(20.76%)
Donated by 881 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0107342 Edyta

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, operacja oka, pobyt w czasie leczenia, operacja

Fundraiser organizer:
Edyta Woźniak, 40 years old
Strzegom, dolnośląskie
Przepuklina oponowa nawrotowa, skolioza piersiowo-lędźwiowa, jaskra pierwotna, zaawansowana deformacja kręgosłupa - znaczna lordoza odcinka piersiowego ograniczająca pojemność płuc
Starts on: 27 May 2024
Ends on: 30 July 2025

Fundraiser description

Moja walka o zdrowie i sprawność trwa, odkąd tylko pamiętam. Już na samym stracie los potraktował mnie niezwykle okrutnie. Urodziłam się jako osoba niepełnosprawna, bez szans na przeżycie... 

Stało się jednak inaczej i mimo dużego upośledzenia ruchowego rozwijałam się jak rówieśnicy. W wieku 19 lat poddałam się zabiegowi wydłużenia nogi, później operacji kręgosłupa. Niestety, coś poszło nie tak i tak zaczął się mój koszmar...

Uciski na nerwy, bóle, kolejne zabiegi. Do tego doszły problemy z oddychaniem, po czym okazało się, że to przepuklina oponowa (nawrotowa), przez co byłam już dwukrotnie operowana. W 2015 roku byłam poddana próbie założenia endoprotezy. Operacja się nie udała, zostałam z połamaną miednicą i kością łonową!

Edyta Woźniak

Ostatnią szansą była operacja miednicy. Lekarze byli w szoku, że byłam w ogóle w stanie funkcjonować. Ponaglali mnie, tłumacząc, że nie mogę dłużej czekać! Zabieg został przeprowadzony, ale było to możliwe tylko i wyłącznie dzięki Waszej pomocy! Nie wyobrażam sobie, co stałoby się z moim ciałem, gdyby nie Wy...

Komplikacje jednak mnie nie opuszczały… Po zabiegu na mojej nodze pojawił się KRWIAK, który pękł! W ciężkim stanie przewieziono mnie do szpitala, gdzie znowu przeprowadzono operację! Nie chciałam w to uwierzyć! 

Edyta Woźniak

Jeszcze większy szok nastąpił później. Okazało się, że układ ruchu nie jest moim jedynym zmartwieniem. Nagle w trybie pilnym musiałam mieć także wycięty woreczek żółciowy oraz wyrostek robaczkowy. Leżałam wtedy w szpitalu i sama nie wierzyłam w to, co się dzieje…

Niestety, konieczny był kolejny zabieg. Dzięki Waszej pomocy w maju 2024 roku przeszłam operację endoprotezy biodra oraz wydłużenie nogi aż o 8 cm! Z całego serca dziękuję Wam za okazane mi dobro i wsparcie. Obecnie moje nogi po raz pierwszy w życiu wydają się być równe, a ja mam szansę na sprawność!

Edyta Woźniak

Przede mną jeszcze długa i bardzo kosztowna rehabilitacja, a w przyszłości najpewniej także endoproteza kolana. Ostatnia operacja biodra była bardzo poważnym zabiegiem, przez co na nowo uczę się chodzić. Jest ciężko, ale każdy mały krok daje mi nadzieję na lepsze jutro! Terapia wiąże się jednak z ogromnymi kosztami finansowymi, których nie jestem w stanie udźwignąć samodzielnie.

Każda wpłata i udostępnienie zbiórki to dla mnie ogromna pomoc. Z całego serca proszę Was o dalsze wsparcie – nie opuszczajcie mnie w tak kluczowym momencie. Tak wiele udało się dzięki Wam osiągnąć. Wierzę, że to już ostatnia prosta na drodze do mojej sprawności... 

Edyta

Edyta Woźniak

BY ZNÓW STANĄĆ NA NOGI LICYTACJĘ NA RZECZ EDYTY (opens a new tab)

Select a tag
Sort by

Edyta Woźniak is still fighting for recovery. Support the current fundraiser.

DonateDonate