

Guz nie odpuszcza, a ja błagam o ratunek!
Fundraiser goal: Półroczne leczenie onkologiczne
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Półroczne leczenie onkologiczne
Fundraiser description
Tak bardzo chciałam być samodzielna, tak długo, jak tylko było to możliwe, radziłam sobie sama. Mimo że samotnie wychowuje dwóch synów, starałam się ze wszystkich sił, bym nie musiała prosić o pomoc. Życie bywa brutalne, zmusza nas do robienia rzeczy, których naprawdę nie chcemy, ale często nie ma się wyjścia, tym bardziej jeśli na szali ma się własne życie...
Od 2007 roku zmagam się z guzem przysadki mózgowej. Mam za sobą 6 operacji, a ostatnią przeszłam w lutym tego roku. Specjaliści orzekli, iż nie ma możliwości dalszego leczenia operacyjnego. Pamiętam dzień, kiedy lekarze wypowiadali te słowa, pamiętam, że w głowie miałam tylko jedną myśl, co się stanie z moimi dziećmi, jeśli mnie zabraknie...
Guz nie odpuszcza. W moim przypadku jedyną drogą jest podejmowana obecnie radioterapia i niestety nierefundowana przez NFZ w moim przypadku chemioterapia. Lekarze uważają, że zastosowanie tego środka daje szansę na powstrzymanie mojej choroby!
Sama, mimo pełnego wsparcia i miłości obu synów nie jestem w stanie pozwolić sobie na pokrycie kosztów leczenia. Choroba uniemożliwiła mi kontynuację pracy. Gdybym mogła, walczyłabym sama, ale życie pokazało, że potrzebuję Was! Proszę - wesprzyjcie moją nierówną walkę! Naprawdę wierzę w Waszą siłę i dobroć!
Ela