

Straciłam dach nad głową, a stres wywołał udar. Proszę, pomóż mi...
Fundraiser goal: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym
Fundraiser description
Nazywam się Elżbieta Szumska. Jestem emerytowaną nauczycielką i radną Rady Powiatu Stargardzkiego. Do 12 maja mieszkałam w Stargardzie na osiedlu Trzy Słońca. Tego dnia stała się okropna tragedia… Blok, w którym mieszkałam, zaczął pękać. Cały budynek został ewakuowany i tak w jednej chwili stałam się osobą bez dachu nad głową. A potem było już tylko gorzej...
Utrata mieszkania wywołała u mnie olbrzymi stres, na skutek którego 17 maja doznałam udaru niedokrwiennego mózgu. Zostałam jednostronnie sparaliżowana, nie mogę chodzić i sprawnie poruszać prawą ręką. Przed udarem byłam osobą aktywną, prowadziłam samochód, spacerowałam z psem, hobbystycznie malowałam.

źródło: szczecin.wyborcza.pl
Obecnie nie potrafię wykonać wielu podstawowych czynności. Utrata sprawności to dla mnie ogromny cios. Nigdy w życiue nie spodziewałam się, że w pewnym momencie moje życie zmieni się tak bardzo, że zrobienie sobie samodzielnie herbaty będzie jak wejście na najwyższy górski szczyt…
Pomimo trudności i fizycznych ograniczeń postanowiłam walczyć o zdrowie i ponownie cieszyć się życiem. Odbyłam już rehabilitację w szpitalu w Stargardzie. Obecnie ćwiczę indywidualnie, pod opieką specjalistki. Bardzo chciałabym pojechać na intensywny turnus rehabilitacji ręki i chodu po udarze mózgu do specjalistycznego ośrodka terapeutycznego w Gryficach. Koszt dwutygodniowego pobytu w ośrodku wynosi 4900 zł. Aby móc w pełni wrócić do sprawności potrzebowałabym intensywnej rehabilitacji przez przynajmniej pół roku.

Potrzebną kwotę próbuję zebrać dzięki Wam, gdyż sama nie jestem w stanie ponieść takiego wydatku. Wspominałam, że moją pasją jest malowanie. Teraz uczę się malować lewą ręką, ale chciałabym znów zasiąść przed sztalugą bez bólu. Z myślą, że już wszystko będzie dobrze…
Wierzę, że z Waszą pomocą uda mi się wrócić do moich kochanych farb oraz normalnego życia. Wszystkim tym, którzy wesprą mnie w walce o zdrowie, z całego serca dziękuję!
Ela
