
Emilek walczy o szansę na rozwój! Pomóż mu!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup kaszki
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
2 Regular Donors
Join- Aldonahas been supporting for 1 month
- Anonymousstarted monthly donation
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, zakup kaszki
Fundraiser description
Emilek przyszedł na świat w trudnych okolicznościach. Już w pierwszych minutach życia musiał walczyć o ciepło i bezpieczeństwo. Sala porodowa była lodowata, a nasz synek został urodzony oziębiony i natychmiast trafił do inkubatora. Po ciężkiej żółtaczce wydawało się, że najgorsze mamy za sobą. Niestety, życie szybko pokazało, że to dopiero początek naszej drogi.
Gdy inne dzieci zaczynały siadać, pełzać, stawiać pierwsze kroczki, Emilek wciąż czekał. Mijały kolejne miesiące, a nasz synek nie osiągał podstawowych etapów rozwoju. Pojawiły się problemy z napięciem mięśniowym, jedzeniem, utrzymaniem równowagi, a każde karmienie stawało się walką o choć kilka łyżek pożywienia. Od drugiego miesiąca życia Emil jest nieustannie rehabilitowany, a w domu uczymy się wszystkiego od nowa, z nadzieją, że kiedyś dogoni swoich rówieśników.

Przeszliśmy już przez rehabilitację, konsultacje neurologiczne, liczne badania i wizyty u logopedy. Opłaciliśmy badania genetyczne, na które w publicznej służbie zdrowia czekalibyśmy latami. Nie mogliśmy sobie pozwolić na czekanie, bo każdy dzień ma dla Emila ogromne znaczenie. Do tego doszły kolejne zalecenia lekarzy: terapia wczesnego wspomagania rozwoju, rehabilitacja ruchowa, wsparcie logopedyczne, pomoc okulistyczna, drogie specjalistyczne okulary i wyjazdy na kontrole, które musimy opłacać sami.
Nasza codzienność to walka na dwóch frontach. W domu opiekujemy się również ciężko chorym, starszym synem, który wymaga stałej opieki przy respiratorze. Staramy się z całych sił dać obojgu dzieciom tyle miłości, ile potrafimy, ale siły fizyczne i finansowe powoli nam się kończą.

Emilek ma szansę dogonić rówieśników, ale potrzebuje intensywnej terapii, rehabilitacji, zajęć rozwojowych i specjalistycznej opieki, na które kompletnie nie mamy już środków. Każda wizyta, badanie, ćwiczenie to ogromne koszty, a bez nich jego rozwój zatrzyma się w miejscu.
Jako rodzice zrobimy dla naszych dzieci wszystko, ale dziś musimy prosić o pomoc. Tylko dzięki dobrym sercom możemy zapewnić Emilowi szansę na przyszłość, w której będzie mógł biegać, mówić, jeść bez bólu i lęku. Prosimy, pomóżcie nam postawić Emila na nogi. Każdy gest wsparcia jest dla nas jak oddech, na który tak bardzo czekamy.
Rodzice Emila
