Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Lek dla Emilki

Emilia Pawłowska
Campaign finished

Lek dla Emilki

23 186,00 zł ( 100.21% )
Donated by 412 people
Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Emilia Pawłowska
Rożnów, małopolskie
Starts at: 14 August 2014
Ends at: 24 November 2014

Campaign result

Pragniemy podziękować Wszystkim, którzy wsparli akcję Dla Emi! Wasza pomoc przyczyniła się do uzbierania części potrzebnej kwoty aby opłacić 40 tygodniową terapię leczenia Mepactem (całkowity koszt 668.627 PLN). Emilka jest już po operacji, powoli stawia pierwsze kroki. Mepact został włączony do leczenia równolegle z chemią pooperacyjną. Jeszcze długa droga przed nami, ale wierzymy, że wygramy walkę!

Emilia Pawłowska

 

Żadne słowa nie są w stanie wyrazić naszej wdzięczności. Takie z serca płynące ciepło, zrozumienie, pomaga walczyć, dodaje sił i umacnia wiarę w Boga i ludzi.

Campaign description

AKTUALIZACJA:

30.09.2014r.Operacja się udała, endoproteza się przyjeła. Terapia Mepactem rozpoczęta. :) Pierwsza dawka już za Emi. Niestety wstępne obliczenia całkowitej kwoty okazały się zbyt optymistyczne. Zgodnie z wyceną, którą otrzymaliśmy od producenta leku, całkowity koszt leczenia wyniesie 668 627 złotych. (48 fiolek, każda dawka 13 929 złotych).

„Mamusiu, czy z własnych włosów można zrobić perukę?” – podczas ścinania ostatnich kosmyków z zaciekawieniem pyta Emilka. Łzy jak groch nie pozwalają wydusić słowa z gardła. Można, ale osłabiony w tej chwili organizm Emilki nie jest gotowy na przymiarki peruki z jej własnych włosów.

Piękny uśmiech, hipnotyczne spojrzenie i wrażliwe serce. Gdyby nie kolorowa i w zmyślny sposób zawiązana chusta na głowie, nikt by przypuszczał, że 10-letnia Emilka od czerwca zmaga się ze złośliwym nowotworem kości, Osteosarcoma. Wszystko zaczęło się bardzo niewinnie. Podczas zabaw szkolnych piłka uderzyła Emilkę w biodro - pojawił się nieestetyczny siniak. Trochę pobolewał, aż w końcu zniknął. Po około 2 tygodniach, mama Emi zauważyła, że jej córeczka lekko zamiata nóżką. Udały się na wizytę do ortopedy, podczas której wszelkie wątpliwości zostały rozwiane. Kilka intensywnych godzin rehabilitacji i przejdzie – tak nas zapewniali. Nie przeszło. Po 5 dniach, zamiast na zajęcia z rehabilitantem, Emilka trafiła do szpitala na prześwietlenie kolana, nad którym pojawił się dziwny wystający guz. Natychmiastowe skierowanie na szereg badań, które w głowie mamy przyciągały czarne myśli.

Emilia Pawłowska



Złośliwy nowotwór kości, guz wielkości 10x6 cm umiejscowił się powyżej prawego kolana, wzdłuż kości udowej. „Emilko, czy bardzo boli? – pytali lekarze. Nie boli. O dziwo. Jest nadzieja, że udało nam się jakimś cudem na czas wykryć paskuda. Nie dał żadnych przerzutów. Emilka jest po 5 dawkach chemii, po czerwonej - najmocniejszej - pojawiają się ogromne spadki i nie ustaje gorsze samopoczucie. Wtedy Emilka denerwuje się najbardziej. Bo wie, że terapia się wydłuża, trzeba czekać na lepsze wartości, a ona chciałaby to wszystko mieć już za sobą.

Zostały jeszcze 2 chemie, aby skutecznie osłabić nowotwór i zmniejszyć guz. Między 8 a 12 września planowana jest operacja. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, guz zostanie usunięty, a wraz z nim 17-centymetrowy fragment kości udowej zajęty przez komórki nowotworowe. W miejsce kości zostanie wszczepiona endoproteza, która będzie rosła wraz z dziewczynką. Zły scenariusz to taki, kiedy po otworzeniu nogi lekarze będą musieli amputować, a amputować mogą wysoko… o tym nawet nie chcemy myśleć. Dobre myśli kumulujemy w głowie i wierzymy, że najgorszy scenariusz już jest za nami...


 

Po operacji czeka nas kolejny etap, tym razem chemia po i coś jeszcze. Prawdopodobieństwo przerzutów w przypadku tak złośliwego nowotworu jest ogromne. Aby uchronić Emilkę przed wznową i aby jej walka mogła się zakończyć zwycięstwem, konieczne jest równoczesne podanie szwajcarskiego leku Mepact, który w Polsce nie jest dostępny ani refundowany. A koszty są ogromne. Całkowity koszt kuracji to 600 000 złotych. Jeśli się uda, Emilka będzie pierwszą dziewczynką w Polsce, która przyjmie ten lek.

Emilia Pawłowska



Na oddziale ciężko uchronić się od łez. „Nie wytrzymam tutaj nawet tygodnia” – myślała. Przewartościowaliśmy całe dotychczasowe życie przed rakiem. I żyjemy od chemii do chemii, od spadku do spadku. Tutaj nie ma złych dni. Mogą być tylko gorsze, co brzmi błaho. Człowiek zdaje sobie sprawę, że ze stanu strasznego, rozdzierającego serce matki, może zejść jeszcze głębiej. Gdzieś, gdzie nie ma nadziei.

 

Choćbyśmy mieli poruszyć niebo i ziemię, zrobimy wszystko, by zebrać pieniądze na lek, który zwiększy szansę na to, aby paskud już nigdy więcej nie wrócił. Jaka jest szansa bez leku? To pytanie, na które odpowiedzi nie chcemy poznać nigdy.

Emilka Pawłowska

23 186,00 zł ( 100.21% )
Donated by 412 people

Follow important campaigns