

"Mamo, kiedy skończy się ten ból...?" Pomocy!
Fundraiser goal: Zakup pompy insulinowej
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Zakup pompy insulinowej
Fundraiser description
Dzieciństwo Emilki obfitowało w zwykłą, dziecięcą radość życiem. Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że los zamknie jej świat wokół okrutnej choroby.
Wszystko zaczęło się okresie ferii. Emilka bardzo schudła, czuła się zmęczona i traciła ochotę do zabawy. Na początku myślałam, że to przemęczenie wywołane szkołą. Niedługo potem doszły problemy urologiczne i po konsultacjach z lekarzem nasz świat się zawalił.
W lutym 2023 roku, kiedy córka miała 8 lat, zdiagnozowano u niej cukrzycę typu I – insulinozależną. To ciężka choroba autoimmunologiczna, która nieleczona może prowadzić do groźnych powikłań – śpiączki, a nawet śmierci...
Wcześniej radosna, pełna energii Emilka musi teraz do końca życia zmagać się z chorobą. Niezbędna insulinoterapia jest podawana specjalnym penem, co najmniej 6 razy w ciągu dnia. Tygodniowo to nawet 42 ukłucia! Dla małego dziecka jest to szczególnie traumatyczne doświadczenie! Zdarzają się dni, kiedy ze strachu nie chce w ogóle przyjmować insuliny.

Na chwilę obecną, Emilka bardzo małymi kroczkami przyzwyczaja się do zastrzyków. Wciąż jednak pojawiają się u niej pytania, które rozrywają mi serce...
„Dlaczego ja? Kiedy przestaniesz mnie kłuć, mamo?”
Słyszę je niemal codziennie. Tak bardzo chciałabym zabrać przynajmniej część bólu, z którym moja córeczka mierzy się na co dzień. By to umożliwić, potrzebny jest zakup pompy insulinowej. Pozwoli na lepsze wyregulowanie poziomu glikemii i zmniejszy wahania poziomu cukru, a co najważniejsze, Emilka nie będzie musiała przyjmować zastrzyków, których tak się boi.
Niestety, okazało się, że koszty takiej pompy to dla nas zdecydowanie za dużo, bo dochodzą do 20 tysięcy! To okropne uczucie, kiedy pieniądze stoją na przeszkodzie w walce o zdrowie własnego dziecka.
Dlatego zwracamy się do Darczyńców z gorącą prośbą o pomoc. Każda wpłata przybliży nas do zakupu potrzebnego sprzętu i oddali od poważnym komplikacji wywołanych chorobą. Emilka będzie mogła dalej cieszyć się dzieciństwem bez traumatycznego dla niej leczenia.
Natalia, mama Emilki

Kwota zbiórki jest szacunkowa