Maleńka Wrocławianka kontra okrutne SMA

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
SMA, rdzeniowy zanik mięśni, najgorsza postać. Mamy dwa miesiące, aby zebrać 380 tysięcy złotych.
Co czuje rodzic, kiedy dostaje taką diagnozę u wyczekiwanego od 8 lat dziecka?
Strach, który paraliżuje całe ciało. Jednak nie ma czasu na myślenie "Dlaczego spotkało to akurat nas?". Rozpoczyna się walka z czasem o życie i zdrowie Emilki z Wrocławia.

Pierwsza dawka leku, trzeba się wkłuwać w małe plecki. Emilka płacze, a wraz z nią mama, która musi czekać na korytarzu.
" Z zabiegiem nakłucia lędźwiowego może wiązać się wystąpienie działań niepożądanych (np. bólu głowy, bólu pleców, wymiotów)." - informuje nas ulotka leku.
Emilka jest maleńka, nie rozumie, dlaczego tak boli. Ale są inne terapie, które nie wymagają zadawania bólu. Syrop, który jest tak samo skuteczny, jednak roczny koszt przewyższa możliwości finansowe rodziców.

Walczymy o nierefundowany lek podawany doustnie. O to, żeby Emilka nie musiała płakać przy każdym podaniu. Jednak potrzebne są pieniądze na sprowadzenie syropu, czasu jest paradoksalnie "jak na lekarstwo".
Liczymy na Was, Wrocławianie. Na Wasze wielkie serca. Bez Was nie pomożemy tej małej Kruszynce. ❤
Liczymy na Was, Polacy!
_________________________
Wspomóc możesz również wysyłając sms:
Dołącz do grupy licytacyjnej, zaproś znajomych:
https://www.facebook.com/groups/2639334533003158/? ref=share (opens a new tab)

All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the Beneficiary's account:
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
SMA, rdzeniowy zanik mięśni, najgorsza postać. Mamy dwa miesiące, aby zebrać 380 tysięcy złotych.
Co czuje rodzic, kiedy dostaje taką diagnozę u wyczekiwanego od 8 lat dziecka?
Strach, który paraliżuje całe ciało. Jednak nie ma czasu na myślenie "Dlaczego spotkało to akurat nas?". Rozpoczyna się walka z czasem o życie i zdrowie Emilki z Wrocławia.

Pierwsza dawka leku, trzeba się wkłuwać w małe plecki. Emilka płacze, a wraz z nią mama, która musi czekać na korytarzu.
" Z zabiegiem nakłucia lędźwiowego może wiązać się wystąpienie działań niepożądanych (np. bólu głowy, bólu pleców, wymiotów)." - informuje nas ulotka leku.
Emilka jest maleńka, nie rozumie, dlaczego tak boli. Ale są inne terapie, które nie wymagają zadawania bólu. Syrop, który jest tak samo skuteczny, jednak roczny koszt przewyższa możliwości finansowe rodziców.

Walczymy o nierefundowany lek podawany doustnie. O to, żeby Emilka nie musiała płakać przy każdym podaniu. Jednak potrzebne są pieniądze na sprowadzenie syropu, czasu jest paradoksalnie "jak na lekarstwo".
Liczymy na Was, Wrocławianie. Na Wasze wielkie serca. Bez Was nie pomożemy tej małej Kruszynce. ❤
Liczymy na Was, Polacy!
_________________________
Wspomóc możesz również wysyłając sms:
Dołącz do grupy licytacyjnej, zaproś znajomych:
https://www.facebook.com/groups/2639334533003158/? ref=share (opens a new tab)


