

Bezdech i chory kręgosłup zamykają mnie w domu - Błagam, pomóż mi...
Fundraiser goal: Samochód przystosowany do przewożenia osoby niepełnosprawnej, sprzęt medyczny
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Samochód przystosowany do przewożenia osoby niepełnosprawnej, sprzęt medyczny
Fundraiser description
Mam męża i trójkę dzieci, w tym jedno wymagające większej opieki. Chciałabym żyć normalnie, ale nie pamiętam już dnia, w którym choroba nie zamykałaby mnie w domu...
W wieku 13 lat przeszłam zabieg operacyjny polegający na chirurgicznej stabilizacji bocznego skrzywienia kręgosłupa. Mój kręgosłup miał skrzywienie na ponad 90% - byłam na tamten czas ewenementem.
Mam syna autystyka. Nasza codzienność jest wymagająca — staramy się za nim nadążać, pomóc mu żyć wśród ludzi i bez strachu. W pewnym momencie opieka nad nim stała się niemożliwa. Brakowało mi sił.
Po 30 latach od operacji znów trafiłam do szpitala. Tym razem lekarze mówili mojemu mężowi, że stan jest krytyczny. Moje płuca przestały wydolnie funkcjonować!

Skutkiem niewydolności była zapaść i miesięczna hospitalizacja (łącznie z pobytem na Oddziale Intensywnej Terapii).
Od tego momentu wymagam wspomagania mojego oddechu respiratorem. Całą noc i kilka godzin dziennie muszę podłączać się do urządzenia, które dostarcza tlen i pozwala mi przeżyć.
Moja rodzina to dwie uczące się córki oraz najmłodszy syn z autyzmem. Mną i synkiem opiekuje się teraz mąż. Jesteśmy od niego zależni...
Proszę o wsparcie na zakup sprzętu rehabilitacyjnego ułatwiającego możliwość poruszania się, wyjścia z domu. Chciałabym móc, chociaż w małym stopniu wrócić do samodzielności...
Dziękuję,
Ewa