Fundraiser finished
Ewa Maciejczuk - main photo

PILNA operacja jedyną nadzieją dla Ewy❗️Trwa walka z guzem mózgu!

Fundraiser goal: Nierefundowana operacja neurochirurgiczna

Fundraiser organizer:
Ewa Maciejczuk, 53 years old
Białystok, podlaskie
Nowotwór złośliwy mózgu
Starts on: 27 July 2023
Ends on: 21 May 2024
PLN 79,779(37.5%)
Donated by 498 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0313312 Ewa

Fundraiser goal: Nierefundowana operacja neurochirurgiczna

Fundraiser organizer:
Ewa Maciejczuk, 53 years old
Białystok, podlaskie
Nowotwór złośliwy mózgu
Starts on: 27 July 2023
Ends on: 21 May 2024

Fundraiser result

Drodzy Darczyńcy!

Dziękujemy! To dzięki Waszej pomocy udało nam się opłacić operację wycięcia guza mózgu! 💚

Ten najtrudniejszy etap już za nami! Jednak to nie koniec walki...

Dalsze wsparcie możecie okazywać, przekazując wpłaty na subkonto Ewy.

Pamiętajcie – dobro wraca!

 

 

Fundraiser description

Paraliż do końca życia przez operację albo śmierć przez rosnącego guza – tylko takie opcje dostaliśmy w szpitalu na NFZ, gdzie mama miałaby przejść operację wycięcia wznowy guza mózgu! Koszmar sprzed 11 lat wrócił, ale teraz jest znacznie gorzej! Proszę o pomoc dla mojej kochanej mamy! Znaleźliśmy nadzieję – operację z wybudzeniem w prywatnej klinice w Kluczborku. Dr Libionka to najlepszy specjalista, który jest w stanie wyciąć guza i nie skazywać mamy na paraliż. Mamy mały czasu – operacja jest pilna i ma się odbyć 7-8 sierpnia! Proszę, bądźcie z nami…

Znów muszę wrócić do początku, gdy wszystko się zmieniło. Mój bezpieczny świat dzieciństwa runął z chwilą, gdy pewnej nocy tatę coś obudziło. Miałam 10 lat i niemal straciłam mamę… Okazało się, że jest w zaawansowanym stanie padaczkowym – pierwszym w życiu! 

Karetka nie chciała przyjechać. Zawieźliśmy mamę do szpitala. Po rezonansie już wszystko było jasne – w głowie mamy był guz!

Wkrótce mama trafiła na stół operacyjny. Guza usunięto, ale niestety badanie histopatologiczne wykazało, że to złośliwy nowotwór: glejak, gwiaździak rozlany, drugi stopień złośliwości.

Gdy mama wybudziła się z narkozy, powiedziała, że nie czuje ręki. Operujący lekarz nie spodziewał się takich powikłań…  Na szczęście z czasem zaczęła do siebie dochodzić, a intensywna rehabilitacja pozwoliła jej samodzielnie funkcjonować. Nic nie było już jednak takie, jak wcześniej… Mama nie mogła wrócić do pracy, potrzebuje opieki, zwłaszcza przez ataki padaczki, które cały czas występują. Ale jest samodzielna, chodzi na spacery, czyta, gra w gry. Żyje spokojnie. Tak było do niedawna… 

Niby człowiek powinien być przygotowany psychicznie, że przy takie diagnozie nowotwór może wrócić. Jednak wiadomość o wznowie po kontrolnym rezonansie znów była ogromnym ciosem… 

Guz odrasta w tym samym miejscu, z którego został wycięty! Tym razem jednak lekarz, który już raz operował mamę, powiedział, że kolejna operacja oznacza dla mamy paraliż całej prawej strony ciała! To samo by ją czekało, gdyby guza nie usunąć. Mama się załamała…

Dzień przed planowaną na NFZ operacją szukałam w internecie informacji na temat możliwości leczenia. Przypadkiem wyświetlił mi się film, w którym dr Libionka opowiadał o operowaniu z sukcesem guzów mózgu. Nie czekałam ani minuty. Chociaż było już pod wieczór i nie spodziewałam się odpowiedzi, zadzwoniłam do kliniki w Kluczborku. Odpowiedź przyszła błyskawicznie – dr Libionka jest w stanie zoperować mamę i zminimalizować ryzyko paraliżu dzięki nowoczesnym metodom operacji!

Przypadek mamy jest bardzo trudny, ale zastosowanie nowej technologii przy operacji jest znacznie bezpieczniejsze, niż metoda standardowa. To dla mamy nadzieja nie tylko na życie, ale tez na zachowanie sprawności!

Niestety, mimo tego małego cudu, który już się wydarzył, stoimy pod ścianą – koszt samej operacji to 80 tysięcy złotych. NFZ jej nie zrefunduje… Mamy dodatkowo bardzo mało czasu! Guza trzeba usunąć jak najszybciej! Już daje objawy… Pojawiły się bóle i zawroty głowy, mama ma kłopoty z mówieniem, coraz bardziej drętwieje jej prawa ręka… Guz rośnie.

To dopiero początek – po operacji mamę czeka dalsze leczenie onkologiczne. Teraz jednak musimy zrobić wszystko, by doszło do operacji! By ciąg dalszy w ogóle był możliwy…

Dlatego z całego serca proszę wszystkich – którzy nas znają, i tych całkiem nam obcych. Proszę, pomóżcie mojej mamie żyć… Ma dla kogo! Ma jeszcze tyle do zrobienia na tym świecie…

Julia, córka Ewy

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Kuba
    Kuba
    Share
    PLN X

    Powodzenia <3

  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 10
  • Konrad Ch
    Konrad Ch
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

This fundraiser has finished, but Ewa Maciejczuk still needs your help.

DonateDonate