Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Ewa Michalska - main photo

Dramatyczny wypadek w górach❗️Na Ewę spadł inny turysta i runęła 40 metrów w dół❗️

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja, leczenie, terapie

Fundraiser organizer:
Ewa Michalska, 27 years old
Gdańsk
Krwotok śródczaszkowy, krwiak nadtwardówkowy i przymózgowy, liczne złamania czaszki i twarzoczaszki, liczne otwarte rany głowy
Starts on: 31 July 2026
Ends on: 31 October 2026
PLN 193,427(62.05%)
Still needed: PLN 118,276
DonateDonated by 3194 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
1004258
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax1004258 Ewa

Recurring donation

5 monthly supporters
Regular support provides Ewa a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Learn more about Recurring Donations
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Trzymaj się Ewo!
    Trzymaj się Ewo!started monthly donation
  • Anonymous
    Anonymousstarted monthly donation
  • Anonymous
    Anonymousstarted monthly donation

Fundraiser goal: Intensywna rehabilitacja, leczenie, terapie

Fundraiser organizer:
Ewa Michalska, 27 years old
Gdańsk
Krwotok śródczaszkowy, krwiak nadtwardówkowy i przymózgowy, liczne złamania czaszki i twarzoczaszki, liczne otwarte rany głowy
Starts on: 31 July 2026
Ends on: 31 October 2026

Fundraiser description

Ewa nie mogła doczekać się lipcowego urlopu w górach. Nie przypuszczała, że zostanie on brutalnie przerwany, a ona sama znajdzie się nieprzytomna na pokładzie śmigłowca TOPR-u... Do dramatycznego wypadku doszło 16 lipca 2026 roku na Zawracie – jednym z dwóch skrajnych punktów szlaku Orlej Perci. 

Ewa to niezwykle ciepła, życzliwa i wspierająca osoba, która zawsze znajduje czas i serce dla innych. Jest trenerką psów i instruktorką jogi – obie te pasje są jednocześnie jej pracą, którą wykonuje z ogromnym zaangażowaniem. Kocha sport i prowadzi bardzo aktywny tryb życia. Niestety, podczas lipcowej wyprawy w góry wydarzyło się coś, czego nikt nie był w stanie przewidzieć. Ewa szła pierwsza, a jej partner kilka metrów za nią. Nagle rozległ się krzyk. Ktoś zauważył, że turysta idący powyżej spada prosto na Ewę.

Siła uderzenia oderwała ją od górskiej ściany i strąciła w przepaść... Córka spadła i sturlała się ponad 40 metrów w dół stromego zbocza. Wszystko wydarzyło się w ułamku sekundy. Partner Ewy zachował zimną krew i natychmiast ruszył jej na pomoc. Nie wiedział, czy zastanie swoją ukochaną żywą... Ewa leżała nieprzytomna w żlebie, cała we krwi. Wezwano pomoc, a śmigłowiec TOPR-u przetransportował ją do szpitala w Nowym Targu.

Ewa Michalska

Trafiła na oddział intensywnej terapii w stanie krytycznym. Doznała bardzo ciężkich obrażeń całego ciała – złamań twarzoczaszki, rozległego urazu mózgu oraz licznych ran. Gdy zadzwonił do mnie partner Ewy i przekazał te tragiczne wiadomości, świat na chwilę się zatrzymał. Razem z przyjaciółmi Ewy, moją rodziną oraz rodziną jej partnera czekaliśmy na każdą kolejną informację, drżąc ze strachu przed tą najgorszą...

Stał się jednak cud – Ewcia odzyskała przytomność. Okazało się również, że jej kręgosłup nie jest złamany. Na razie córka nie pamięta samego wypadku. Nie wie, dlaczego znalazła się w szpitalu ani jak doszło do tragedii. Mówi, rozpoznaje mnie i swojego partnera, ale wciąż nie wiemy, jakie będą długofalowe konsekwencje tak rozległego urazu mózgu.

Ewa Michalska

Przed Ewcią długa i bardzo trudna droga do odzyskania sprawności – intensywna rehabilitacja neurologiczna, fizjoterapia, liczne badania, konsultacje u optometrysty i okulisty, ukierunkowane leczenie oraz wsparcie psychologiczne, które pomoże jej zmierzyć się z traumą tego, co się wydarzyło. Moja córka ma przed sobą całe życie. Ma marzenia i plany, które tak bardzo chciałaby zrealizować. Od października miała rozpocząć kolejne studia na kierunku psychologia kliniczna. Jest już na liście przyjętych studentów.

Razem z rodziną i przyjaciółmi pragniemy zrobić wszystko, aby mogła wrócić do życia sprzed wypadku – zapewnić jej najlepszą możliwą opiekę, specjalistyczne leczenie i intensywną rehabilitację. Sami jednak nie jesteśmy w stanie udźwignąć wszystkich kosztów. Ewa nie ma już taty – kilkanaście lat temu zmarł. Dlatego z całego serca proszę, wraz z przyjaciółmi oraz rodziną moją i partnera o pomoc.

Niech dobro, którym Ewcia przez lata obdarzała innych, dziś wróci do niej. Wierzę, że razem możemy sprawić, iż ta tragedia stanie się również historią niezwykłej ludzkiej solidarności i życzliwości, która powraca. Pomóżmy Ewie odzyskać zdrowie, sprawność i przyszłość, o której marzy!

Grażyna, mama

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Ewa
    Ewa
    Share
    PLN 50

    Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia

  • Jagoda
    Jagoda
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X