Fundraiser finished
Ewa Zalejska - main photo

Stanęłam twarzą w twarz ze śmiercią! Straciłam nogę, ale nie nadzieję!

Fundraiser goal: Zakup protezy, rehabilitacja

Fundraiser started by:
Ewa Zalejska, 60 years old
Wieliczka, małopolskie
Stan po wypadku
Starts on: 23 October 2020
Ends on: 30 April 2021
PLN 155,384(96.2%)
Donated by 2666 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0093195 Ewa

Fundraiser goal: Zakup protezy, rehabilitacja

Fundraiser started by:
Ewa Zalejska, 60 years old
Wieliczka, małopolskie
Stan po wypadku
Starts on: 23 October 2020
Ends on: 30 April 2021

Fundraiser result

Z wdzięcznością składam podziękowania Fundacji Siepomaga za prowadzenie dla mnie zbiórki, której celem był zakup protezy modularnej na wysokości uda. Dzięki przeprowadzonej akcji udało mi się zgromadzić odpowiednie środki finansowe na zakup nowoczesnej, elektronicznej protezy, która daje mi możliwość bycia aktywną ruchowo, społecznego funkcjonowania, a przede wszystkim powrót do pracy zawodowej, do moich uczniów, rodziców, grona pedagogicznego, całej szkolnej i lokalnej społeczności.

Dobra, funkcjonalna proteza, w pewnym stopniu, sprzyja także akceptacji dramatycznych wydarzeń i ich konsekwencji, gdyż pozwala przybliżyć się do sprawności sprzed wypadku. Tylko ten, kto stracił kończynę, wie, jak bardzo jest ona niezbędna do codziennego funkcjonowania, w każdym obszarze życia. 

Proteza, jaką udało mi się zakupić dzięki zbiórce na Siepomaga, wsparciu Fundacji Moc Pomocy i rzeszy ludzi dobrej woli, jest dla mnie perspektywą rozpoczęcia nowego życia, powrotu do podejmowania niektórych form aktywności, ponownego otwarcia się na otoczenie i nawiązywania bezpośrednich relacji z ludźmi.

W niespełna cztery miesiące od zaprotezowania, po rzetelnej rehabilitacji, udało mi się stanąć na nogi i osiągnąć wytyczony sobie cel, jakim był powrót do aktywności zawodowej i działalności społecznej w lokalnym środowisku. 

Wraz z pierwszym szkolnym dzwonkiem, 1 września 2021 r., stanęłam u boku moich wychowanków, uczniów klasy 3 Szkoły Podstawowej w Przebieczanach, by wraz z całą szkolną społecznością rozpocząć Nowy Rok szkolny 2021/2022. Jest to dla mnie nie małe wyzwanie, ale przede wszystkim ogromna radość i satysfakcja. Nie były, by one możliwe, gdyby nie zaangażowanie rzeszy wielu empatycznych ludzi, pomocy Fundacji Siepomaga oraz Fundacji Moc Pomocy, której jestem podopieczną. 

W myśl zasady głoszącej, że: dobro się pomnaża, kiedy się je dzieli, wytyczyłam sobie kolejny cel, jakim jest: udzielanie pomocy i szeroko rozumianego wsparcia osobom chorym i  poszkodowanym w wypadkach, co czynię z dużym zaangażowaniem.  

Raz jeszcze serdecznie dziękuję, przesyłając uśmiech!

Ewa Zalejska

 

 

Fundraiser description

Moja historia może jest taka, jakich wiele. Jest historią tragicznego wypadku i konieczności życia po nim. Ale jest moją historią, z którą mierzę się każdego dnia… Moim życiem. Kilka sekund czyjejś nieuwagi diametralnie zmieniło wszystko. Plany, marzenia rozsypały się jak domek z kart. Tam, na obwodnicy Świecia, stanęłam twarzą w twarz ze śmiercią. Dziś proszę Cię o pomoc, by zyskać nadzieję na odzyskanie choć namiastki tego, co ktoś odebrał...

W wypadku straciłam lewe podudzie, które zostało zmiażdżone i oderwane. Rozłupane kolano trzeba było amputować. Przeżyłam piekło: ból, cierpienie, rozpacz, lęk, zwątpienie. Nie wygrałabym tej nierównej walki, gdyby nie Boża Opatrzność. Łaskawy Bóg dał mi drugie życie... Teraz muszę walczyć dalej. 

Ewa Zalejska

Każdego dnia zmierzam się ze swą niepełnosprawnością. Walczę o siebie i swą przyszłość. Mimo traumy, nocnych koszmarów i silnych bólów fantomowych, idę w przód, nie oglądam się za siebie. Mam w sobie siłę wojownika, upór, motywację, nadzieję. Nie liczę już poniesionych strat, liczę zyski: sprawne ręce, głowa, kręgosłup, noga. Czyż to nie dobrodziejstwo po tak ciężkim wypadku? Żyję, a życie jest ponad wszystko! 

Okrutny los mocno mnie okaleczył, ale nie zabrał mi optymizmu, pogody ducha, radości, wiary, nadziei i miłości. Nadal nad życie kocham życie! 

Ewa Zalejska

Obecnie poruszam się o kulach i oswajam z "nowym" wyglądem. Już nie przeraża mnie mój widok. Patrząc w lustro, uśmiecham się do siebie, bo wiem, że miarą wartości człowieka nie jest liczba kończyn. Codziennie wytrwale ćwiczę. Gdy tylko stanę na nogi, wrócę do ukochanej szkoły, obowiązków zawodowych, a przede wszystkim do dzieci, które na mnie czekają. Znów powędruję górskimi szlakami, pójdę na spacer z wnukami...

Z nadzieją i ufnością proszę o wsparcie w pozyskaniu funduszy na leczenie, habilitację i zakup protezy, które umożliwią mi powrót do dawnej aktywności. Wszystkim Darczyńcom serdecznie dziękuję.

Select a tag
Sort by

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate