
Okrutna diagnoza sprawiła, że każdy nasz dzień jest walką o nawet najmniejszy postęp! Pomóż naszej Felicji!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Jesteśmy rodzicami małej dziewczynki, którą od razu pokochaliśmy całym sercem! Na etapie ciąży i podczas porodu wszystko przebiegało prawidłowo, dlatego mieliśmy wielką nadzieję, że córeczka będzie cieszyła się dobrym zdrowiem. Niestety stało się inaczej... Dziś z całych sił walczymy o nawet najmniejszy postęp!
Felicja urodziła się 8 marca 2025 roku, przynosząc tak wiele radości do naszego życia. Chwili, w której po raz pierwszy mogliśmy ją wziąć w ramiona, nigdy nie zapomnimy! Niestety już w kolejnych tygodniach do naszych serc stopniowo wkradał się niepokój. Czuliśmy, że coś jest inaczej, że córeczka nie rozwija się tak, jak inne dzieci.
Opóźnienie rozwoju psychoruchowego, małogłowie i bardzo drobna budowa ciała, nieprawidłowe napięcie mięśniowe – to tylko część z objawów, które zaalarmowały lekarzy. Zostaliśmy skierowani na wiele dodatkowych badań, w tym genetycznych. W końcu, gdy nasze maleństwo miało 7 miesięcy, otrzymaliśmy okrutną diagnozę. Okazało się, że przyczyną tych wszystkich trudności jest mutacja w genie GRIN1!
U naszej córeczki potwierdzono również wadę wzroku i asymetrię płatów potylicznych, a badanie EEG wykazało dodatkowe nieprawidłowości. Nie mogliśmy uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę. Patrzyliśmy na leżącą w łóżeczku Felicję i zastanawialiśmy się, jaka będzie jej przyszłość. Wiedzieliśmy jednak, że zrobimy wszystko by jej pomóc!
Bardzo szybko rozpoczęliśmy rehabilitację ruchową i wzrokową. Niestety przed nami wciąż długa i trudna walka! Dziś Felicja jest na poziomie rozwoju 3-miesięcznego dziecka! Nie obraca się, nie siedzi, nie chwyta zabawek, nie reaguje na swoje imię, nie nawiązuje kontaktu wzrokowego. Nigdy nie widzieliśmy uśmiechu na jej twarzy...
Dlatego nie możemy się zatrzymać, bo nasza córeczka bardzo potrzebuje specjalistycznej pomocy. Regularne wizyty kontrolne, niekończące się badania, godziny spędzone na rehabilitacji to po prostu konieczność, jeśli chcemy, by Felicja miała choć najmniejszą szansę na lepsze jutro. Niestety koszty tych wszystkich potrzeb są po prostu ogromne!
Jako rodzice przychodzimy dziś do Was i prosimy o wsparcie dla naszego maleństwa! Wasza pomoc, nawet ta najmniejsza, daje nam nadzieję na poprawę. Wierzymy, że jest to możliwe! Już teraz dziękujemy za okazaną nam życzliwość!
Rodzice Felicji