
Filip potrzebuje Twojej pomocy w walce o sprawność!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, zakup wózka
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, turnusy rehabilitacyjne, zakup wózka
Fundraiser description
Kiedy nasz syn przyszedł na świat, zamiast szczęścia czuliśmy ogromny strach. Filip urodził się jako wcześniak w 33. tygodniu ciąży. Pierwsze tygodnie swojego życia nasz ukochany synek spędził w inkubatorze wśród zimnych, szpitalnych ścian.
Bardzo baliśmy się o zdrowie i rozwój naszego dziecka. Postanowiliśmy jednak walczyć. Rozpoczęliśmy rehabilitację i mocno wierzyliśmy, że pomoże. Niestety, mijały kolejne godziny ćwiczeń, a nasz synek nadal nie potrafił samodzielnie usiąść! Wtedy dostaliśmy skierowanie na kolejne badania...
Ich wyniki były przerażające. U naszego dziecka potwierdzono mózgowe porażenie dziecięce. Ta diagnoza zwaliła nas z nóg. Nie poddaliśmy się jednak. Zwiększyliśmy liczbę godzin rehabilitacji oraz wprowadziliśmy dodatkowe terapie. Wszystko po to, by zadać o jak największą samodzielność Filipa i jego prawidłowy rozwój.

Dziś Filip największe problemy ma z aparatem ruchowym. Na co dzień porusza się na wózku, a w domu próbuje stawiać kroki z pomocą chodzika. Cały czas nosi specjalistyczne ortezy. Oprócz tego ma trudności ze sprawnością lewej ręki, która jest znacznie bardziej napięta, a tym samym – mniej elastyczna.
Filip potrzebuje stałej i intensywnej rehabilitacji, na którą uczęszczamy z nim cztery razy w tygodniu. To dla niego jedyna szansa na dalszy rozwój i poprawę funkcjonowania. Widzimy, że każda kolejna godzina rehabilitacji przynosi nowe postępy, m.in. poprawę z utrzymaniem równowagi i poruszaniem się przy pomocy chodzika.

Najtrudniejsze jest jednak obserwowanie dziecka, które tak bardzo chce być sprawne. Filip interesuje się sportem, uwielbia przede wszystkim piłkę nożną. Jest ogromnym fanem Lecha Poznań i ogląda wiele meczów. Sam bardzo chciałby móc biegać i grać w piłkę, którą tak bardzo lubi. Niestety, to prawdopodobnie nigdy nie będzie możliwe.
Mimo wielu przeszkód, które los postawił na drodze naszego syna, chcemy zawalczyć o jego sprawność i jak największą samodzielność. Niestety, koszty, z jakimi musimy się mierzyć, są ogromne i coraz trudniej nam im sprostać.
Dlatego postanowiliśmy zwrócić się do Was, ludzi dobrych serc, z prośbą o wsparcie. Wasz gest to dla naszego syna szansa na lepszą i bezpieczną przyszłość. To nadzieja na samodzielność, o której Filip tak mocno marzy. Prosimy, pomóżcie nam!
Rodzice Filipa