
Organizm mojego syna jest tak wyniszczony, że dziś nie może chodzić❗️Proszę, pomóż mi w walce o jego sprawność!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Problemy zdrowotne Filipa zaczęły się od jednej choroby, która stała się przyczyną kolejnych trudności. Dziś lista diagnoz nie ma końca, a mój syn każdego dnia musi mierzyć się z wyzwaniami, jakie niosą ze sobą wszystkie dolegliwości, z którymi się zmaga.
Główną chorobą, na jaką cierpi Filip, jest wrzodziejące zapalenie jelita grubego. W 2025 roku stan mojego syna bardzo się pogorszył. Zapalenie się zaostrzyło do tego stopnia, że Filip nie trawił tego, co spożywał.
Nieprzyjmowanie pokarmu doprowadziło do tego, że syn bardzo schudł. Szybko tracił na wadze, a siły opuszczały go z dnia na dzień. Jego stan był tragiczny. Bardzo dużo leżał w łóżku, nie mógł chodzić, bo nie miał na to energii. Nietrawienie pożywienia doprowadziło do wyniszczenia organizmu.
Spędziliśmy w szpitalu ponad cztery miesiące. Dziś Filip już zaczął przybierać na wadze, ale wciąż nie chodzi. W jego kolanach pojawiły się zrosty, zdiagnozowano także osteoporozę, przykurcz i sztywność stawu, które uniemożliwiają synowi postawienie choć jednego samodzielnego kroku.
Filip, ze względu na swoją niepełnosprawność, ma zapewnione nauczanie zdalne. Fakt, że nie może się poruszać, bardzo ogranicza aktywności – nie może wyjść na spacer, pograć w piłkę czy w berka. Marzę o tym, by mógł znów korzystać z dzieciństwa jak jego rówieśnicy.
Dziś jednak walczymy o każdy postęp. Odzyskanie pełnej, stuprocentowej sprawności może być bardzo trudne, ale wiem, że zrobię wszystko, żeby mój syn był samodzielny w jak największym stopniu. Niestety, koszty tej walki są ogromne, a moje możliwości finansowe – bardzo ograniczone.
Dlatego zwracam się z prośbą o pomoc. Każdy gest, udostępnienie zbiórki oraz dobre słowo dają nam nadzieję na lepsze jutro. Proszę, pomóż mi zawalczyć o bezpieczną, samodzielną i przede wszystkim sprawną przyszłość mojego dziecka. Filip wciąż ma szanse na odzyskanie tego, co zabrała mu choroba. Będę wdzięczny za Twój każdy gest!
Paweł, tata Filipa