

Nierówna walka od pierwszych dni... Pomagamy Filipkowi!
Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Roczna rehabilitacja
Fundraiser description
Nic tak nie boli, jak wiadomość o chorobie dziecka. Nic bardziej nie boli, gdy wiadomość ta pojawia się, gdy maluszek znajduje się jeszcze w brzuszku. Czas narodzin kojarzy się wszystkim z wielkim szczęściem i oczekiwaniem. W naszym przypadku były to jednak chwile przepełnione lękiem o życie i zdrowie Filipka, a także o to, co przyniesie nam los…
Śmiało mogę stwierdzić, że diagnoza, jaką usłyszeliśmy, wywróciła nasze życie do góry nogami - "Filip urodzi się z wodogłowiem. Musimy działać już teraz!" To był dla nas szok, jednak tak jak zalecali lekarze. podjęliśmy leczenie, niemal od razu. Synek przeszedł dwa zabiegi, będąc jeszcze pod moim sercem i wiele operacji będąc już na świecie. Z czasem zdiagnozowano u niego także opóźnienie psychoruchowe oraz wadę wzroku.
Wiem, że Filipek już zawsze będzie musiał być pod kontrolą, a już zawsze będę się o niego bała. Na ten moment to, czego najbardziej potrzebuje, to regularna rehabilitacja. Niestety ta refundowana przez NFZ trwa tylko 45 minut tygodniowo. To stanowczo za mało, by Filipek, mógł rozwijać się jak inne dzieci, dlatego chodzimy na dodatkowe, prywatne zajęcia.

Leczenie, wizyty i konsultacje lekarskie oraz rehabilitacja generują ogromne koszty. Bywa ciężko, dopadają nas chwile zwątpienia, jednak mimo tego nie poddajemy się i wierzymy, że dzięki naszej determinacji będziemy w stanie sprawić, że Filip w końcu zacznie sam chodzić i normalnie funkcjonować. Aby było to możliwe, zwracam się do Was z ogromną prośbą o pomoc dla naszego dziecka, ponieważ sami nie damy już dłużej rady.
Każda przekazana złotówka będzie dla nas wielkim wsparciem. Już teraz z całego serca dziękujemy!
Aleksandra, mama Filipa

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową