

Każdy prysznic jest dla Fiony niebezpieczny... Pilnie potrzebny wózek sanitarny!
Fundraiser goal: Wózek prysznicowy przystosowany do potrzeb osoby z niepełnosprawnością
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Wózek prysznicowy przystosowany do potrzeb osoby z niepełnosprawnością
Fundraiser description
Jestem Fiona i od kilku lat mieszkam w Polsce. Jak sama mówię, „wygrałam w genetycznej loterii". Mam rdzeniowy zanik mięśni (SMA), co oznacza, że jestem wyjątkowa – jedna na 100 tysięcy osób!
SMA to rzadka choroba genetyczna. Bywa naprawdę poważna, bo kiedy słabną mięśnie oddechowe, może to nawet doprowadzić do śmierci! Na co dzień oznacza to częste zmęczenie i konieczność pomocy przy poruszaniu się.

Mimo trudności nie zamierzam zamykać się w domu! Od dzieciństwa poruszam się na wózku, ale to wcale nie przeszkadza mi żyć pełnią życia. Podróżuję, spotykam się z ludźmi, bywam na scenie i udowadniam (sobie i innym), że życie na kółkach też może mieć niezłe tempo!
Humor i dystans to moje tajne bronie – bez nich byłoby dużo trudniej.
Pozytywne nastawienie to jedno, ale rzeczywistość bywa znacznie bardziej wymagająca. Na co dzień potrzebuję pomocy, a co jakiś czas dochodzą większe potrzeby – jak specjalistyczny sprzęt, bez którego trudno mówić o bezpieczeństwie i niezależności.

Dobrym przykładem jest codzienny prysznic. Obecnie korzystam ze zwykłego krzesła, które zupełnie nie jest do tego stworzone. Jest śliskie, niestabilne, trudno na nim utrzymać prawidłową pozycję. Nie ma też stabilnych kół, a kontakt z wodą sprawia, że korzystanie z niego jest po prostu niebezpieczne!
Przy osłabionych mięśniach bardzo łatwo o poślizgnięcie się... Dla osoby z SMA to realne zagrożenie zdrowia – i coś, co odbiera poczucie niezależności.
Dlatego potrzebuję wózka sanitarnego, który jest przystosowany do kontaktu z wodą, stabilny i bezpieczny. Taki sprzęt pozwoli mi zadbać o higienę bez stresu, zmniejszy ryzyko urazów i da mi większą samodzielność w łazience.
Każda wpłata to realna pomoc w codziennym życiu – mniej strachu, więcej bezpieczeństwa i spokoju. A ja w zamian dalej będę robić swoje: żyć aktywnie, działać i udowadniać, że SMA nie musi być wyrokiem!
Fiona