

Lekarze mówią, że nasz synek nie będzie chodził! Ale my nie możemy się przecież poddać!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Fundraiser description
Nasz synek poznał swój dom dopiero dwa miesiące po narodzinach. Wcześniej, przez cały ten czas, przebywał w szpitalu…
Franek urodził się z rozszczepem kręgosłupa piersiowego oraz wodogłowiem! Potem pojawiła się jednak jeszcze jedna diagnoza: Zespół Arnolda-Chiariego. Nasze dziecko naprawdę bardzo wiele przeszło…
Przez pierwsze dwa miesiące, zamiast w swoim domu, Franek leżał na oddziale w szpitalu, gdzie zmagał się też z zapaleniem płuc, zapaleniem opon mózgowych oraz różnymi innymi infekcjami.

Dzisiaj ten ciężki okres mamy już za sobą, ale nadal walczymy o zdrowie naszego syneczka. Franio jeszcze nie mówi, nie siedzi samodzielnie i cały czas jest cewnikowany. Ostatnie badania rezonansu magnetycznego wskazują, że prawdopodobnie nasze dziecko nie będzie chodziło!
To nas jednak nie zatrzyma i nie załamiemy się! Robimy wszystko, żeby nasz syn chociaż usiadł samodzielnie i żyjemy nadzieją, że przez ćwiczenia i codzienne rehabilitacje, Franio choć trochę będzie mógł być w przyszłości samodzielny

Franuś jest naszym skarbem i jako rodzice bardzo przeżywamy, że nasz syn jest chory. Gdyby tylko była taka możliwość, oddalibyśmy własne zdrowie, żeby nasz syn mógł być w przyszłości samodzielny. To jednak nie jest możliwe…
Wierzymy, że Franek stanie kiedyś na własne nogi! Dlatego Wasze wsparcie jest dla nas ogromnie ważne, ponieważ zebrane środki przeznaczymy na dalsze leczenie oraz rehabilitację synka! Dziękujemy za każdy gest dobrej woli!
Rodzice Franka