Franio, Józio i Katarzyna Bik - main photo

Na naszą rodzinę spadło tak wiele różnych diagnoz... Mimo to codziennie stajemy razem w walce o zdrowie!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, turnusy rehabilitacyjne

Fundraiser organizer:
Franio, Józio i Katarzyna Bik, 13 years old, 9 years old
Olkusz, małopolskie
Katarzyna: skolioza kręgosłupa, zmiany zwyrodnieniowe, endometrioza, padaczka, układowe choroby tkanki łącznej, Franio: wcześniactwo, padaczka, zamartwica urodzeniowa, upośledzenie umysłowe, bóle grzbietu, Józio: całościowe zaburzenie rozwoju - autyzm
Starts on: 16 December 2024
Ends on: 21 June 2026
PLN 20,659(48.55%)
Still needed: PLN 21,895
DonateDonated by 248 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0154518
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 The Siepomaga Foundation
Purpose of 1.5% of tax0154518 Franciszek

Recurring donation

Regular support provides Franciszek a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, turnusy rehabilitacyjne

Fundraiser organizer:
Franio, Józio i Katarzyna Bik, 13 years old, 9 years old
Olkusz, małopolskie
Katarzyna: skolioza kręgosłupa, zmiany zwyrodnieniowe, endometrioza, padaczka, układowe choroby tkanki łącznej, Franio: wcześniactwo, padaczka, zamartwica urodzeniowa, upośledzenie umysłowe, bóle grzbietu, Józio: całościowe zaburzenie rozwoju - autyzm
Starts on: 16 December 2024
Ends on: 21 June 2026

Fundraiser description

Ciężko jest pogodzić się z chorobą dziecka. Niestety, w przypadku naszej rodziny nie choruje tylko jedno nas. Diagnozy od lat padały bezlitośnie, jedna za drugą. Wpierw usłyszałam je ja, potem Franio, a na końcu najmłodszy synek – Józio… 

Franciszek Bik

Od wielu lat jestem spełnioną żoną i mamą dwóch wspaniałych chłopców, którzy są dla mnie największym skarbem pod słońcem. Niestety nasza rzeczywistość nie jest tak kolorowa, jak mogłoby się wydawać. Oprócz padaczki zdiagnozowano u mnie jeszcze szereg innych schorzeń, które uniemożliwiają mi życie, o jakim zawsze marzyłam, a teraz dodatkowo utrudniają opiekę nad dziećmi. Co więcej, pojawiło się u mnie również podejrzenie złośliwego nowotworu i teraz codziennie się boję, co przyniesie jutro! 

Jeden z naszych synków, Franio, przyszedł na świat jako wcześniak w 37. tygodniu ciąży. Franek urodził się w zamartwicy, ze zdiagnozowaną hipotrofią. Dziś robimy wszystko, by jego codzienność mogła wyglądać tak, jak u innych dzieci, by miał szansę na szczęśliwą i jak najbardziej sprawną przyszłość, ale to często droga przez ciernie. 

Franciszek Bik

Franek ma spore problemy z mową i koordynacją ruchową, co uniemożliwia mu normalne funkcjonowanie i komunikację. U synka zdiagnozowano niepełnosprawność umysłową w stopniu umiarkowanym, a także padaczkę. Franek musi być regularnie poddawany rehabilitacji i specjalistycznej opiece. Co więcej, u Józia – drugiego synka ostatnio zdiagnozowano całościowe zaburzenie rozwoju: autyzm dziecięcy.

Dzięki Waszej pomocy możliwe było opłacenie  leczenia, rehabilitacji, zakupu sprzętu medycznego oraz pomocy dydaktycznych. Z głębi serca Wam za to dziękuję! Niestety, nasza walka wciąż trwa i nadal potrzebujemy Waszej pomocy…

Franciszek Bik

Józio kontynuuje nauczanie w domu, robiąc niewielkie postępy w liczeniu i czytaniu. Pomimo to syn wciąż jest niesamodzielny – potrzebuje mojej pomocy przy jedzeniu, ubieraniu, myciu… Niestety, tym co szczególnie nas martwi jest także fakt, że drugi syn, Franio, nie osiąga postępów… Wydaje się jakby jego rozwój się… zatrzymał.

Franciszek Bik

Przed nami szereg badań i specjalistycznych wizyt. Wierzymy, że w końcu dowiemy się, jak jeszcze lepiej wspierać funkcjonowanie i rozwój synków. W związku z moją chorobą, w styczniu czeka mnie pobyt w szpitalu i rozszerzona diagnostyka. Już dziś ból staje się coraz trudniejszy do przezwyciężenia, towarzyszy mi nieustanne zmęczenie. Muszę walczyć o siebie, by kontynuować walkę o chłopców...

Niestety, koszty związane z leczeniem i rehabilitacją, zakupem sprzętu medycznego oraz opłaceniem turnusów rehabilitacyjnych są niezwykle wysokie…

Proszę, pomóżcie naszej rodzinie walczyć. Tylko z Waszym wsparciem mamy szansę stawić czoła kolejnym diagnozom. Tylko z waszą pomocą mamy szansę na lepsze jutro!

Katarzyna

Franciszek Bik

➡️ Wesprzyj nas za pomocą licytacji (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 70
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Monika Gawron
    Monika Gawron
    Share
    PLN 10

    1 los

  • Madziula
    Madziula
    Share
    PLN 10

    Dużo zdrówka

  • Aleksandra Żyłka
    Aleksandra Żyłka
    Share
    PLN 140

    Stroiki wielkanocne

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 60