Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Gabryś chce chodzić jak inne dzieci... Potrzebujemy armii dobrych serc, by pomóc maluszkowi!

Gabryś Łoboda
Fundraiser finished

Gabryś chce chodzić jak inne dzieci... Potrzebujemy armii dobrych serc, by pomóc maluszkowi!

Fundraiser goal:

zakup ortez dla Gabrysia

Gabryś Łoboda, 6 years old
Dobrzejewice, kujawsko-pomorskie
Mózgowe Porażenie Dziecięce, niedowład czterokończynowy
Starts on: 08 July 2021
Ends on: 13 March 2022

Previous fundraisers:

Gabryś Łoboda
51 866,00 zł ( 101.57% )
991 donors
17.10.2019 - 17.07.2020

intensywna rehabilitacja po operacji, aby Gabryś mógł chodzić

51 866,00 zł ( 101.57% )

intensywna rehabilitacja po operacji, aby Gabryś mógł chodzić

Fundraiser description

Malutki Gabryś znowu potrzebuje naszej pomocy! Chłopczyk cierpi na Mózgowe Porażenie Dziecięce, walczymy o to, by chodził i mówił... Niestety maluszek ma afazję mowy i podejrzenie padaczki. Codziennie walczy o lepszy dzień i bardzo potrzebuje armii dobrych serc, które zechcą mu pomóc... Bardzo potrzebne są ortezy, które umożliwią Gabrysiowi chodzenie, bo jego słabe nóżki nie utrzymują ciężaru ciała! Inaczej Gabryś będzie zdany na wózek inwalidzki... Prosimy o pomoc!

Historię Gabrysia możesz przeczytać poniżej:

Gabryś miał być zdrowy. Tak myśleli lekarze, gdy się urodził… Wierzyłam w to i tak bardzo się cieszyłam. Gdy ma się zdrowe dziecko, nie potrzeba już niczego innego.

Przez pierwsze 9 miesięcy życia synka wydawało się, że wszystko jest w porządku. Kiedy jednak był już w tym wieku, że powinien raczkować, a wciąż się nie udawało -  Gabryś tylko czołgał się i nie potrafił się podeprzeć na kolankach i łokciach - zaczęłam się martwić o jego zdrowie... Inne dzieci stawały na nóżkach, uczyły się chodzić, a mój synek nie umiał, tylko leżał, nie umiał stać.

Gabryś Łoboda

Niepokój wkrótce zamienił się w strach. Już wiedziałam, że coś jest nie tak. Nikt nie potrafił udzielić mi odpowiedzi na pytanie, co dolega mojemu synkowi? Dopiero gdy Gabryś miał 1,5 roku, udało się postawić diagnozę. Mózgowe Porażenie Dziecięce. Podczas porodu musiało dojść do chwilowego niedotlenienia. Przez to mózg synka został uszkodzony...

To był szok… Tego dnia, gdy dowiedziałam się, że Gabryś jest chory, zniknęło wszystko, całe dotychczasowe życie… A zaczęło się inne – bycia mamą chorego dziecka. Niepewność zniknęła, przyszła rozpacz, ale potem coś jeszcze – determinacja. Choroba to ogromna trudność i przeciwieństwo od losu… Ale muszę ją pokonać! Jedna chwila nie może przesądzić o przyszłości synka! Gabryś może się rozwijać, tylko wymaga to wiele pracy. To, co zdrowym dzieciom przychodzi tak łatwo, chorym osiągnąć jest o wiele trudniej… Pierwszy krok, pierwsze słowo wymaga ogromnej determinacji, łez, wysiłku, czasu, bólu.

Gabryś Łoboda

Tak zaczęła się walka o przyszłość synka. Intensywna rehabilitacja, hipoterapia, zajęcia z logopedą i pedagogiem - można by wyliczać. Jeżdżę do lekarzy, szukam specjalistów, pilnuję terminów badań, dzwonię do przychodni, rozmawiam z innymi rodzicami… Przeczesuję Internet w odpowiedzi na pytanie, jak jeszcze pomóc Gabrysiowi. Oprócz zawożenia synka do rehabilitantów ćwiczę też z nim w domu. Mam porównanie z młodszą córeczką i widzę, ile jeszcze pracy przed Gabrysiem... 

Gabryś bardzo chciałby chodzić samodzielnie, biegać, skakać i bawić się ze swoją młodszą siostrzyczką… Dzięki turnusom rehabilitacyjnym Gabryś poprawił równowagę, kontrolę postury, wydłużył krok, wzmocnił siłę mięśni nóżek, próbuje chodzić. Do niedawna poruszał się tylko na wózku inwalidzkim... Co turnus widoczne są rezultaty ciężkich ćwiczeń. Do samodzielnego chodzenia wciąż jednak jeszcze trochę brakuje...

Gabryś Łoboda

Potrzebujemy specjalistycznych ortez z ruchomym stawem skokowym, które umożliwią synkowi stabilniejsze chodzenie, ustawianie prawidłowo stóp i pozwolą mu udoskonalić poprawny wzorzec chodu. Gabryś może chodzić, spełnienie jego i mojego marzenia jest na wyciągniecie ręki! Przeszkodą są tylko pieniądze... Za ortezy znów muszę zapłacić ogromną kwotę.

Przychyliłabym Gabrysiowi nieba, kocham go nad życie, ale nie uratuję go sama. Potrzebuję pomocy, Twojej pomocy... Każda Twoja złotówka może być tą, która odmieni całą przyszłość mojego dziecka.

Oliwia, mama

Follow important fundraisers