Fundraiser finished
Gabriel Napiórkowski - main photo

Okrutna choroba zaatakowała mojego małego synka! Pomóż!

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do specjalistów

Fundraiser organizer:
Gabriel Napiórkowski, 4 years old
Ostrołęka, mazowieckie
Toksoplazmoza, która prowadzi m.in. do trwałego uszkodzenia wzroku, zaburzeń OUN, zaburzeń rozwoju
Starts on: 18 November 2021
Ends on: 16 October 2025
PLN 58,167
Donated by 1095 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0159616 Gabriel

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, dojazdy do specjalistów

Fundraiser organizer:
Gabriel Napiórkowski, 4 years old
Ostrołęka, mazowieckie
Toksoplazmoza, która prowadzi m.in. do trwałego uszkodzenia wzroku, zaburzeń OUN, zaburzeń rozwoju
Starts on: 18 November 2021
Ends on: 16 October 2025

Fundraiser result

Dziękujemy za to, co zrobiliście dla naszego synka! Dzięki wam Gabryś mógł dalej walczyć o zdrowie, sprawność i lepsze jutro... Jesteśmy wzruszeni i niezwykle wdzięczni 💚

Rodzice

Fundraiser description

Błagamy o pomoc i wsparcie. Przez zlekceważenie wyników badań nasz maleńki Synek urodził się z poważnymi wadami. Toksoplazmoza wrodzona spowodowała duże zmiany neurologiczne: wodogłowie (zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowych), maleństwo traci także wzrok...

Gabriel Napiórkowski
Lekarze nie są w stanie powiedzieć, czy Gabryś będzie kiedyś chodził. Nasza sytuacja jako rodziców jest dramatyczna. Nie tak to wszystko miało wyglądać. Ja zostałem z ze starszymi dziećmi w domu, a żona przebywa w szpitalu w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie z naszym maleńkim wojownikiem, który od pierwszych swoich dni musi walczyć o swoje kruche życie... 

Gabriel Napiórkowski

Kilka dni temu żona napisała kilka słów od siebie. To ona jest z Gabrysiem cały czas na oddziale i jej słowa najlepiej oddają to, z czym się mierzymy...

"Kolejny dzień w murach szpitalnych Dorastanie w metalowym kojcu wśród przewodów i różnorodnych maszyn. Kolejne badania, które są obawą, co z nich wyniknie i siedzenie jak na tykającej bombie. Moje serce jest jak szkło, które rozpadło się na milion kawałków i próbuje się poskładać. Patrząc w oczy naszego synka Gabrysia, widzę swoje odbicie, jak w oceanie, który mnie pochłania, lecz nie dostrzega. Nie potrafię znieść tego uczucia, że nasz synek nigdy nas nie ujrzy, że nie zobaczy tego świata tak, jak powinien.

Odczuwam strach, ból i bezradność Gdybym mogła oddałabym mu swoje oczy, żeby mógł poznać świat takim, jakim ja go widzę. Jeszcze ta świadomość, że Gabryś może być przykuty do łóżka, zwala mnie z nóg. Tak bardzo się BOJĘ o naszego synka, o to, co przyniesie jutro. Ciągły strach i patrzenie na swoje dziecko, jak cierpi - uczucie nie do opisania.

Wiem, że nasze życie nie będzie wyglądało jak do dotychczas... Ciągłe wizyty lekarskie, pobyt w szpitalach, leczenie, rehabilitacje. Dlatego proszę was, kochani, żeby choć łatwiej było nam przejść przez to wszystko. Proszę o pomoc w imieniu Gabrysia, żeby mógł zacząć się rehabilitować, bo każdy dzień jest dla niego kluczowy!"


Zebrane środki będą przeznaczone na rehabilitację Gabrysia w głównej mierze na ciężko dostępny lek ratujący jego życie! Synek przeszedł teraz następną operację, gdyż w jego główce zbierał się płyn rdzeniowo-mózgowy, który powodował duże ciśnienie w główce oraz okropny ból, na który nawet nie pomagała morfina... Nasze maleństwo ma dopiero miesiąc, a już musi znosić tyle cierpienia.
Błagamy Was, pomóżcie nam!

Tata Gabrysia

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 53

    powodzenia

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 1

This fundraiser has finished, but Gabriel Napiórkowski still needs your help.

DonateDonate