
Mały chłopiec i jego wielkie problemy... Pomóż Gabrysiowi!
Fundraiser goal: Turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku
Fundraiser description
Gabryś urodził się w 9 lutego 2020 w 28 tygodniu ciąży. Już od pierwszych chwil życia miał pod górkę... Ważył 1300 gramów, w 8 dobie dostał wylewu, czego następstwem jest wodogłowie pokrwotoczne. W 12 dobie życia zachorował na sepsę. Było bardzo ciężko, bo walka o moje życie trwała kilka dni. W 27 dobie życia został przetransportowany do centrum zdrowia dziecka w Warszawie. 8 marca przeszedł operację po dwóch tygodniach od czasu operacji zachorował na zapalenie opon mózgowo - rdzeniowych ropnych i sepsę dwukrotnie.
Został zaintubowany i przez 11 dni oddychał za niego respirator. Przeszedł operację, po której wystąpiły komplikacje i konieczny był kolejny zabieg. Po kilku dniach odbyła się kolejna operacja przepukliny i usunięcia lewej nerki prawa funkcjonuje w 89%. Niestety podczas choroby zapalenia opon mózgowych doszły drgawki. Po 127 dniach pobytu i strachu w centrum zdrowia dziecka w Warszawie mogliśmy w końcu 10 lipca opuścić szpital. Niestety 14 lipca Gabryś znów trafił do centrum zdrowia dziecka i 18 lipca został ponownie operowany. Tym razem założono zastawkę z dwoma drenażami. W szpitalu spędziliśmy kolejny miesiąc.
Od momentu powrotu do domu synek jest rehabilitowany 3 razy w tygodniu. Napięcie mięśniowe jest bardzo wzmożone, przez co terapia nie dawała oczekiwanych rezultatów. 24 listopada przeprowadzono TK główki i okazało się, że komory się powiększają. Zdecydowano o ponownym przewiezieniu Gabrysia do Warszawy. Tam synka reanimowano... Okazało się, że przez ucisk i niedotlenienie stracił wzrok. 12 grudnia wykonano kolejną operację, ponieważ nowa zastawka znów się zapchała. Doszły napady padaczkowe, utrata oddechu i spadek saturacji. Po drodze doszło zapalenie płuc i kolejny prawie miesięczny pobyt w szpitalu.
Potrzebujemy waszej pomocy! Jest szansa na to, że Gabryś, choć częściowo odzyska wzrok i zawalczy o samodzielność w przyszłości, jednak to długa i kosztowna droga...