
Pęka nam serce na widok cierpienia własnego dziecka❗️Pomocy!
Fundraiser goal: Czesne w szkole terapeutycznej, leczenie, rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Czesne w szkole terapeutycznej, leczenie, rehabilitacja
Fundraiser description
W najgorszych koszmarach nie przypuszczaliśmy, że nasza ukochana córeczka, Gabrysia, będzie musiała iść przez życie z okrutnymi diagnozami u boku. Kiedy dowiedzieliśmy się o pierwszej z nich, nasz świat się zawalił. Myśleliśmy, że gorzej być nie może. Potem los zadał nam kolejny cios.
U naszej Gabi zdiagnozowano padaczkę. Szok, niedowierzanie, rozpacz i ogromny lęk o życie naszego dziecka – takie emocje towarzyszyły nam tamtego dnia. Nim zdążyliśmy zaakceptować tę okrutną diagnozę, pojawiła się kolejna, która znów wstrząsnęła naszym życiem.
U córeczki stwierdzono również autyzm atypowy, który skutkuje trudnościami w komunikowaniu się, wyrażaniu własnych emocji, rozpoznawaniu uczuć i intencji innych osób, zaburzonym odbiorze wrażeń zmysłowych. Kolejny raz musieliśmy pogodzić się z diagnozą nieuleczalnej choroby. Kolejny raz mieliśmy bezradnie patrzeć na cierpienie naszego dziecka i nie móc mu pomóc.

Napady padaczkowe odcinają Gabi od rzeczywistości. Dzień po ataku to czas całkowitego wyczerpania – córka wtedy najchętniej w ogóle nie wstawałaby z łóżka. Nie ma apetytu, gaśnie w oczach, a nam pękają serca, bo musimy bezradnie patrzeć na jej stan. W takie dni tracimy wszystko: Gabi nie idzie do szkoły, przepadają zajęcia i rehabilitacja, za które płacimy. Padaczka brutalnie niszczy to, co z takim trudem udaje nam się wypracować.
Wyjście do sklepu czy parku to często pole bitwy. Kiedy u Gabi dochodzi do przebodźcowania, jej zachowanie gwałtownie się zmienia. Gigantyczny lęk i neurologiczny ból przejmują władzę nad jej kruchym ciałem.

Korzystamy z różnych form leczenia i rehabilitacji, niestety – to jest bardzo żmudny, długotrwały i kosztowny proces. Musimy wspierać rozwój naszego dziecka poprzez indywidualne terapie psychologiczno-pedagogiczne, logopedyczne, rehabilitację ruchową i terapie zaburzeń integracji sensorycznej.
Gabi potrzebuje ciągłego wsparcia w nauce, komunikacji i emocjach, suplementacji wspomagającej i cyklicznych wizyt u specjalistów. Ze względu na specyfikę tej choroby, specjalistyczna pomoc musi być stała i długotrwała, inaczej Gabi nie będzie się rozwijać, a napady padaczki szybko zniszczą wszystko, co już udało się wypracować.
Musimy zapewnić Gabi ciągłość leczenia. Przerwanie suplementacji, terapii czy nauki w szkole specjalnej oznacza ogromny regres. Niestety, nasze środki wyczerpują się w przerażającym tempie. Dlatego dziś, pełni nadziei, zwracamy się z prośbą o pomoc. Twój gest może uratować przyszłość naszego dziecka. Będziemy wdzięczni za każde wsparcie!
Rodzice Gabi

➡️ Zbiórkę Gabrysi można wspierać, biorąc udział w licytacjach: KLIK (opens a new tab)
➡️ Historia Gabi w mediach:
