#DzisPracujeDlaDzieciakow

The money box was created on the initiative of the Organizer who is responsible for its content.
Kochani, dziś wspieram fundację SIEPOMAGA - zbieramy pieniążki dla dzieci w kryzysie psychologicznym.
Nie na słodycze, nie na zabawki, nie na wyjście do kina czy lody... Zbieramy na psychologa...
Brzmi strasznie i serce mi dosłownie pęka a łzy cisną do oczu, kiedy to piszę.
Najmłodsze dziecko w Polsce, które popełniło samobójstwo miało 8 lat. 8 lat...
Dzieci nie chcą żyć. Nie widzą nadziei na jakąkolwiek odmianę losu i nie znajdują sensu, by kontunuować swoje cierpienie... Nie mogą na nikogo liczyć. Są NIEWIDOCZNI I MILCZĄCY. Nawet kiedy "stwarzają innym" mnóstwo problemów i kłopotów...
Kto zauważy ich ból i wołanie o pomoc?
Ja to widzę i proszę Was byście również nie odwracali od nich głowy.
A może to moje/ Wasze dzieci kiedyś znajdą się w takim czarnym punkcie z którego nie ma żanych widoków na przyszłość?
Wspólnie możemy uratować czyjeś młode życie. Może nawet kilka.
Dziś pracuję dla tych dzieci. Wszystko co dziś zarobię, przekażę Fundacji.
Środki wykorzystane będą na indywidualne spotkania z psychologami organizowane przez Fundację Happy Kids oraz Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce.
PROSZĘ WPŁAĆCIE DOWOLNĄ KWOTĘ I PRZY OKAZJI DOSTANIECIE ODE MNIE EBOOKI "AGRESJA DZIECKA I AGRESJA RODZICÓW".
Ich cena w sklepie to 59 zł.
Ale dziś każda kwota jest na wagę czyjegoś życia...
Liczę na Was dziś bardziej niż kiedykolwiek
JUSTYNA
All funds accumulated in the money box were transferred
directly to the target campaign:
Kochani, dziś wspieram fundację SIEPOMAGA - zbieramy pieniążki dla dzieci w kryzysie psychologicznym.
Nie na słodycze, nie na zabawki, nie na wyjście do kina czy lody... Zbieramy na psychologa...
Brzmi strasznie i serce mi dosłownie pęka a łzy cisną do oczu, kiedy to piszę.
Najmłodsze dziecko w Polsce, które popełniło samobójstwo miało 8 lat. 8 lat...
Dzieci nie chcą żyć. Nie widzą nadziei na jakąkolwiek odmianę losu i nie znajdują sensu, by kontunuować swoje cierpienie... Nie mogą na nikogo liczyć. Są NIEWIDOCZNI I MILCZĄCY. Nawet kiedy "stwarzają innym" mnóstwo problemów i kłopotów...
Kto zauważy ich ból i wołanie o pomoc?
Ja to widzę i proszę Was byście również nie odwracali od nich głowy.
A może to moje/ Wasze dzieci kiedyś znajdą się w takim czarnym punkcie z którego nie ma żanych widoków na przyszłość?
Wspólnie możemy uratować czyjeś młode życie. Może nawet kilka.
Dziś pracuję dla tych dzieci. Wszystko co dziś zarobię, przekażę Fundacji.
Środki wykorzystane będą na indywidualne spotkania z psychologami organizowane przez Fundację Happy Kids oraz Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce w Polsce.
PROSZĘ WPŁAĆCIE DOWOLNĄ KWOTĘ I PRZY OKAZJI DOSTANIECIE ODE MNIE EBOOKI "AGRESJA DZIECKA I AGRESJA RODZICÓW".
Ich cena w sklepie to 59 zł.
Ale dziś każda kwota jest na wagę czyjegoś życia...
Liczę na Was dziś bardziej niż kiedykolwiek
JUSTYNA
