

Gracjana Szydlik, 17 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Groźny nowotwór zaatakował naszą córkę! Pomóż jej w walce o sprawność, którą przez niego straciła!
Nasza córka Gracjana wiodła aktywne życie. Zawsze była żywiołowa i energiczna. Sport od zawsze był jej największą pasją. W wakacje 2021 roku córka nagle zaczęła słabiej widzieć na jedno oko. Pojawił się zez. Myśleliśmy, że to skutek przemęczenia, przetrenowania. Przecież problem ze wzrokiem, nie może zwiastować śmiertelnej choroby! Tak bardzo się myliliśmy...
19 lipca 2021 roku dowiedzieliśmy się, że Gracjana ma krwawiącego naczyniaka jamistego, czyli nowotwór wywodzący się z naczyń krwionośnych. Jest on bardzo niebezpieczny, bo pęknięcie może skończyć się tragedią! Po wielu konsultacjach i szeregu badań lekarze podjęli decyzję o przeprowadzeniu operacji. Bardzo się baliśmy, bo niosła ona za sobą ogromne ryzyko. Na szczęście guz został całkowicie usunięty. Jednak nie udało się uniknąć powstałych po operacji powikłań. Wystąpił niedowład lewej strony twarzy, prawej strony ciała i zaburzeń wzroku, a także problemy z oddychaniem i przełykaniem. Lekarze zdecydowali się na wykonanie tracheotomii.
Gracjana dzielnie walczy o swoje zdrowie. Od zawsze miała w sobie duszę sportowca, która nie pozwala jej się poddać. Aby córka znów mogła w pełni realizować swoje pasje, potrzebuje intensywnej rehabilitacji i dalszego leczenia. Niestety wiążą się one z ogromnymi kosztami, które nas przerastają. Dlatego z całego serca prosimy, pomóżcie nam!
Rodzice