
Nie zdążyliśmy pogodzić się z utratą ojca, a już musimy walczyć o sprawność ukochanej mamy! POTRZEBNA POMOC!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Zeszły rok był dla naszej rodziny bardzo trudny. Straciliśmy tatę… Po kilku miesiącach tragedia dotknęła naszą mamę! Aż trudno uwierzyć, że to wszystko nas spotkało… Nie możemy się jednak załamywać. Musimy walczyć o sprawność ukochanej mamy!
Był grudzień 2023. Mijało pół roku od śmierci ojca. Wszyscy byliśmy wstrząśnięci jego nagłym odejściem. Szczególnie dla mamy był to ogromny stres. Pomimo że było to niesamowicie ciężkie, próbowaliśmy dalej normalnie żyć. Zbliżały się święta, myśleliśmy, że wspólnie spędzony czas pomoże nam w tym trudnym okresie.
W najgorszych snach nie przypuszczaliśmy, że za rogiem czai się kolejna katastrofa. Byliśmy w ferworze świątecznych zakupów, nic nie zwiastowało takiego końca dnia… Mama leżała w domu na podłodze! Doszło do udaru…

W szpitalu kazano nam się żegnać. Mama miała bardzo małe szanse na przeżycie. Nie mogliśmy w to wszystko uwierzyć… Na szczęście nasza bohaterka wykazała się niezwykłą wolą walki. Wiemy, że zrobiła to dla nas, dla rodziny.
Kolejne dni mijały w niepewności, jednak mamie udało się odzyskać świadomość. Na OIOMIe spędziła dwa miesiące. Po tym czasie mama trafiła do zakładu opiekuńczo-leczniczego. Jednak pojawiły się problemy z rurką tracheostomijną i konieczne było pilne przewiezienie do szpitala.
Obecnie mama nadal przebywa w szpitalu. Jest na oddziale rehabilitacyjnym. Każdego dnia stara się zwiększać swoją sprawność. Mama wie co się dzieje, jest świadoma obecnej sytuacji. Do dziś oddycha przez rurkę tracheostomijną i jest karmiona dojelitowo przez PEG.

Wkrótce mama zostanie wypisana ze szpitala, a my jesteśmy przerażeni tym, co będzie dalej! Mama nie jest zdolna do samodzielnej egzystencji, wymaga codziennej opieki, więc konieczne będzie wsparcie opiekuna. Bardzo ważne jest, aby zapewnić jej też konieczne sprzęty, jak wózek sterowany prawą ręką, podnośnik, czy specjalistyczna pompa do żywienia. Niezbędna jest też kontynuacja rehabilitacji. Niestety, to wszystko kosztuje niemałe pieniądze…
Ponad wszystko chcemy, żeby mama mogła być jak najbardziej samodzielna. By mogła jeszcze odnaleźć radość, spędzać czas z rodziną. Została nam tylko ona… Ukochana mama i babcia. Wierzymy, że przed nią jeszcze wiele lat życia. W imieniu mamy i swoim zwracamy się do Was z ogromną prośbą o wsparcie. Każda wpłata jest dla nas na wagę złota!
Synowie