Grażyna Leja - main photo

Jedyna nadzieja na pokonanie nowotworu jest w moim zasięgu... Pomóż mi pokonać chorobę!

Fundraiser goal: Terapia immunologiczna w Niemczech

Fundraiser organizer:
Grażyna Leja, 66 years old
Kraków, małopolskie
Nowotwór złośliwy płuc
Starts on: 22 January 2021
Ends on: 18 April 2021
PLN 73,565(33.38%)
Donated by 359 people

Fundraiser goal: Terapia immunologiczna w Niemczech

Fundraiser organizer:
Grażyna Leja, 66 years old
Kraków, małopolskie
Nowotwór złośliwy płuc
Starts on: 22 January 2021
Ends on: 18 April 2021

Fundraiser description

Życie w cieniu nowotworu, w cieniu pandemii. Z wypisanym wyrokiem śmierci. Na życie mam tylko jedną szansę, którą mogę otrzymać, jeśli ty podarujesz mi swoje wsparcie. Dramatyczna rzeczywistość stała się moją codziennością, a jedyna ucieczka na ten moment jest poza moim zasięgiem…

Powiedzieć, że życie się zatrzymało, gdy usłyszałam diagnozę to za mało. Nagle świat, który znałam runął jak domek z kart… Do tego momentu starałam się wspierać moje koleżanki, które dzielnie podejmowały wyzwanie rzucone przez choroby. Tymczasem chwilę później usłyszałam, że wydano na mnie wyrok. Lekarze początkowo mówili o szansach i możliwościach, o planie leczenia, który może przynieść ratunek. W tym momencie jedyne, co mogą mi zaproponować to opiekę objawową. Nikt nie mówi o możliwości pokonania nowotworu, raczej o uśmierzaniu bólu, pomocy doraźnej, jeśli zaistnieje taka potrzeba. A ja uważam, że to zdecydowanie za wcześnie, by poddać się bez walki. Za wcześnie, by umierać! 

Przeszłam bardzo długą drogę prowadzącą przez standardowy protokół leczenia: chemioterapia, naświetlania, przyjmowanie tabletek, które miały mi pomóc pokonać potwora. Niestety, nadzieja, którą miałam przez chwilę, zniknęła, kiedy usłyszałam, że choroba niebezpiecznie rośnie w siłę… Starałam się znosić ból, ograniczenia, powikłania, skutki uboczne - niestety nie doprowadziło mnie to do szczęśliwego zakończenia. Stanęłam przed poważnym wyzwaniem - musiałam samodzielnie znaleźć ratunek, kiedy lekarze przekazali mi tragiczną wiadomość, że nie widzę dla mnie już żadnego rozwiązania. 

Doradzono mi skorzystanie z innowacyjnej terapii przeprowadzonej w niemieckiej klinice. Immunoterapia pozwala na uzyskanie satysfakcjonujących wyników i powoduje, że choroba znajduje się w odwrocie. Niestety, ta forma leczenia jest nierefundowana, a koszt każdej wizyty w klinice to ogromne koszty. Środki, których w obecnej rzeczywistości nie jestem w stanie zdobyć samodzielnie ani przy wsparciu najbliższych. Potrzebuję wsparcia! Potrzebuję natychmiastowej pomocy, która pomoże mi odzyskać wiarę w to, że przede mną jeszcze jest życie… 

Zawsze byłam człowiekiem pełnym energii, z ogromnym zapałem i entuzjazmem. Dziś czuję, że to wszystko ucieka. Jakby choroba pochłaniała mnie od środka i niszczyła kawałek po kawałku… Obiecałam sobie, że będę walczyć do końca. By to było możliwe muszę stanąć do batalii tu i teraz. Bo każdy dzień boleśnie zmniejsza moje szanse na zwycięstwo… 

Ratunku! Proszę, daj mi tę możliwość. Kolejnej szansy na życie od choroby nie dostanę. 

Codzienność dramatycznie się zmieniła - epidemia koronawirusa połączona z regularnym spadkiem sił powodowanym chorobą jest dla mnie ogromnym wyzwaniem. Do tego praca, na którą tracę szansę przez obostrzenia powodowane pandemią… Niestety, moja przyszłość nie rysuje się optymistycznie, ale nie tracę nadziei. Będę walczyć, dopóki pozostaje, chociaż iskierka nadziei na życie. Proszę, pomóż mi w tej walce, bo jeszcze nie wszystko stracone.

Select a tag
Sort by
  • krzystek
    krzystek
    Share
    PLN 30
  • Grzegorz Ostrzołek
    Grzegorz Ostrzołek
    Share
    PLN X

    Zdrowia!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Ewa
    Ewa
    Share
    PLN 20
  • Anna Sarga
    Anna Sarga
    Share
    PLN 100

    Grażynko całym sercem jestem z Tobą, dasz radę