

Leczenie to jedyna szansa na ratowanie życia. Pomóż w walce z nowotworem!
Fundraiser goal: Leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Fundraiser goal: Leczenie nowotworu nierefundowanym lekiem
Fundraiser description
Strach zastąpiliśmy radością z każdego wspólnego dnia, ale nowotwór jest bezlitosny. Walka o życie trwa, a jej wyniku nikt nie jest w stanie przewidzieć. By nadzieja nie zgasła na zawsze potrzebna jest twoja pomoc!
Wciąż pamiętam moment, w którym dowiedziałam się o chorobie Mamy. Wspólnie wylane łzy, strach i niepewność, czy będziemy mieli okazję jeszcze spędzić razem święta, urodziny, weekend. To było potwornie przytłaczające, bo to Mama zawsze była dla mnie oparciem w trudnych chwilach. Uwielbiana przez wnuki Babcia. Jak pogodzić się z diagnozą zapowiadającą najgorsze?!

Kiedy minęła pierwsza chwila słabości postanowiłam, że wezmę sprawy w swoje ręce i nie dopuszczę do tego, by choroba niszczyła zdrowie i życie mojej Mamy. Chciałam mieć pewność, że zrobiłam wszystko, co w mojej mocy, by zapewnić jej możliwość walki. Początkowo leczenie odbywało się zgodnie ze standardowym protokołem, jednak choroba zamiast słabnąć, rosła w siłę. Wtedy usłyszeliśmy, że życie może uratować regularne przyjmowanie nierefundowanego leku. Rozpoczęliśmy walkę - nierówną i trudną. Życie toczyło się od jednej dawki do kolejnej, aż w końcu dzięki pomocy i wsparciu fantastycznych ludzi udało się uzbierać ogromną kwotę, dzięki której możliwe było przeprowadzenie terapii ratującej przed śmiertelnym wyrokiem.
To, co wydarzyło się w trakcie terapii było dla nas jak cud. Mama odzyskała energię, włosy po chemioterapii zaczęły odrastać, a na twarzy znów pojawił się uśmiech. Wreszcie zyskaliśmy poczucie, że nie jesteśmy na straconej pozycji!

To jednak nie koniec, bo zatrzymanie choroby możliwe jest wyłącznie w momencie, gdy dawki leku podawane są regularnie co około 3 tygodnie. Lekarze mówią o konieczności kontynuacji terapii przez kolejny rok, a to oznacza dla nas kolejne koszty. Nadzieja na dalsze życie Mamy została wyceniona na ponad 70 tysięcy złotych! Ogromna kwota, ale wierzę, że dzięki Wam możemy ją zdobyć. W tej walce nie mogę się poddać ani na chwilę, bo toczę batalię o najwyższą stawkę.
Twój niewielki gest może uratować życie. Proszę, podaj nam pomocną dłoń, bym jak najdłużej mogła mieć przy sobie Mamę, moją najlepszą przyjaciółkę.
Justyna, córka