
Najpierw zaatakował NOWOTWÓR, teraz choroba odbiera mi sprawność❗️Proszę, pomóż mi!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, rower trójkołowy
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja, rower trójkołowy
Fundraiser description
Ostatnie lata mojego życia to seria niekończących się wizyt u wielu specjalistów, kolejne badania i hospitalizacje. Przez trudne diagnozy mój organizm jest bardzo osłabiony, a ogromny ból towarzyszy mi na każdym kroku! Choć tak długo starałam się walczyć sama, to dziś chciałabym poprosić o Twoje wsparcie! Proszę, przeczytaj moją historię!
Po wykonanych w 2023 roku badaniach otrzymałam okrutną diagnozę, na którą w żaden sposób nie można się przygotować. Był to NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY PIERSI! W pierwszej chwili odczułam ogromny szok, a zaraz po nim pojawił się też lęk o przyszłość... Wiedziałam jednak, że muszę zawalczyć o swoje zdrowie i życie!
Lekarze natychmiast podjęli decyzję o przeprowadzeniu operacji oszczędzającej. Rozpoczęłam też brachyterapię, a następnie hormonoterapię, którą nadal kontynuuje. Ta droga leczenia ma trwać jeszcze przez kilka najbliższych lat, aby nie dopuścić do powstania przerzutów do innych narządów. Do tego też muszę być pod stałą opieką wielu specjalistów i regularnie kontrolować stan mojego zdrowia.
Niestety walka z nowotworem bardzo osłabiła mój organizm i pogłębiła problemy zdrowotne, z którymi mierzyłam się już wcześniej. Co gorsza, pojawiła się też nowa diagnoza – gonartroza! Jest to niezwykle bolesne zwyrodnienie stawów kolanowych, które znacznie ogranicza mi możliwość poruszania się...
Początkowo choroba objawiała się tylko w lewej nodze, jednak z czasem objęła też swoim zasięgiem prawą. Doszło również drętwienie i sztywnienie obu kończyn. Jednak najgorszy jest ten ogromny ból! To przez niego mam duże trudności z chodzeniem, szczególnie po schodach, muszę też wspierać się kulami. Niestety ze względu na niewydolność żył, operacja w moim przypadku nie jest możliwa.
Dlatego potrzebuję stałej opieki wielu specjalistów, kontynuuję też leczenie i rehabilitację. Jednak ogromną pomocą byłby trójkołowy rower elektryczny, przystosowany do potrzeb osób z dysfunkcjami narządu ruchu. Dzięki niemu mogłabym ćwiczyć bez przeciążania stawów. To dla mnie wielka szansa na ruch, dodatkową formę rehabilitacji, a także wyjście z domu. W ten sposób mogłabym zadbać o lepsze samopoczucie fizyczne i psychiczne! Część kwoty udało mi się już zebrać, niestety to wciąż zbyt mało na zakup roweru.
Mimo tych wszystkich trudności chcę dalej normalnie funkcjonować! Choć moje ciało słabnie, a ból nie odpuszcza, nie poddam się! Niestety już teraz mierzę się z ogromnymi kosztami. Dlatego chciałabym poprosić o Waszą pomoc. Każda wpłata – nawet symboliczna – naprawdę ma dla mnie znaczenie. Jeśli nie możesz wesprzeć mnie finansowo, to bardzo proszę: udostępnij moją zbiórkę. Dzięki Tobie będę mogła znów poczuć się niezależna i aktywna – mimo choroby!
Grażyna