Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Grzegorz Ciszek - main photo

Mojemu mężowi pękł tętniak❗️ Bez rehabilitacji do nas nie wróci! Pomóż!

Fundraiser goal: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Grzegorz Ciszek, 38 years old
Piotrowiec, świętokrzyskie
Stan po masywnym krwotoku podpajęczynówkowym w wyniku pęknięcia tętniaka, niedowład lewostronny, nieodwracalne i rozległe uszkodzenie OUN
Starts on: 23 August 2024
Ends on: 1 June 2026
PLN 117,085(58.89%)
Still needed: PLN 81,745
DonateDonated by 1342 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0634162
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0634162 Grzegorz

Recurring donation

1 monthly supporter
Regular support provides Grzegorz a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month
  • Anonymous
    Anonymoushas been supporting for 2 months

Fundraiser goal: Półroczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser started by:
Grzegorz Ciszek, 38 years old
Piotrowiec, świętokrzyskie
Stan po masywnym krwotoku podpajęczynówkowym w wyniku pęknięcia tętniaka, niedowład lewostronny, nieodwracalne i rozległe uszkodzenie OUN
Starts on: 23 August 2024
Ends on: 1 June 2026

Fundraiser description

Grzegorz zawsze był filarem naszej rodziny. Jako kochający mąż i ojciec dwójki naszych synów, był dla nich całym światem. Nigdy nie uskarżał się na zdrowie, poza drobnymi problemami z ciśnieniem i cukrzycą, które były pod stałą kontrolą lekarską. Nic nie zapowiadało tragedii, która miała wkrótce nadejść…

18 marca nasz świat rozpadł się na kawałki. W jednej chwili wszystko się zmieniło – Grzegorz doznał pęknięcia tętniaka, który wywołał masywny krwotok podpajęczynówkowy i rozległy udar lewostronny. To, co stało się później, było prawdziwym koszmarem!

Grzegorz Ciszek

Przez dwa miesiące Grzegorz walczył o życie na oddziale intensywnej terapii, podłączony do aparatury, która podtrzymywała jego oddech. Niestety, do dziś nie odzyskał pełnej świadomości i przebywa w ośrodku specjalistycznym, gdzie każdego dnia toczy się walka o jego przyszłość...

Grzegorz musi nauczyć się wszystkiego na nowo – od najprostszych czynności po komunikację z nami, jego rodziną. Czeka go jeszcze poważna operacja wstawienia zastawki komorowo-otrzewniowej, która daje nadzieję na poprawę jego stanu, ale to tylko początek drogi.

Grzegorz Ciszek

Mąż pracował od lat jako kierowca. Lubił swoją prace. Był szanowany przez współpracowników i pasażerów, z którymi podróżował przez ostatnie lata. Dziś nie może kontynuować swojego dawnego życia... Aby Grzegorz miał szansę na powrót do sprawności, potrzebuje turnusu rehabilitacyjnego, którego koszt przerasta nasze możliwości finansowe.

Dlatego zwracamy się do Was z gorącą prośbą o pomoc. Każda złotówka przybliża nas do tego, by Grzegorz mógł wrócić do życia, do rodziny, do nas. Nasze mieszkanie również wymaga dostosowania do jego potrzeb. Wasza darowizna to dla nas nie tylko wsparcie finansowe – to też nadzieja, że Grzegorz odzyska choć część swojego dawnego życia. Prosimy, pomóżcie nam w tej trudnej walce. Razem możemy dać Grzegorzowi szansę na przyszłość.

Emilia, żona

Grzegorz Ciszek
➡️ Artykuł o Grzegorzu w medonet.pl (opens a new tab)

Select a tag
Sort by
  • M.
    M.
    Share
    PLN 100

    Siły i wytrwałości dla obojga

  • Dariusz i Joanna
    Dariusz i Joanna
    Share
    PLN 100

    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50