Grzegorz Fertacz - main photo

Pomóż mi, w tej trudnej, bolesnej codzienności...❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Grzegorz Fertacz, 49 years old
Mstów, śląskie
Reumatoidalne zapalenie stawów, sarkoidoza, stan po endoprotezoplastyce obu stawów biodrowych, choroba zwyrodnieniowa stawów, koksartroza
Starts on: 16 February 2024
Ends on: 24 May 2026
PLN 11,058
DonateDonated by 110 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0488510
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0488510 Grzegorz

Recurring donation

Regular support provides Grzegorz a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Grzegorz Fertacz, 49 years old
Mstów, śląskie
Reumatoidalne zapalenie stawów, sarkoidoza, stan po endoprotezoplastyce obu stawów biodrowych, choroba zwyrodnieniowa stawów, koksartroza
Starts on: 16 February 2024
Ends on: 24 May 2026

Fundraiser description

Od ponad 20 lat choruje na Reumatoidalne Zapalenie Stawów o bardzo agresywnym przebiegu. Przeszedłem cztery operacje wymiany stawów, endoprotezy obu bioder i obu kolan. Starałem się normalnie funkcjonować i pracować mimo zdeformowanych zapaleniem wszystkich innych stawów. Niestety od kilku miesięcy choroba bardzo się zaostrzyła...

We wrześniu wróciłem do pracy, niestety ból rąk, łokci i stawów skokowych sprawił, że musiałem zrezygnować. Po kilku tygodniach cierpienia trafiłem do szpitala, gdzie okazało się, że przechodzę bakteryjne zapalenie wszystkich stawów. Ból był ogromny, zakażona bakterią była już krew, cały organizm.

Grzegorz Fertacz

Mimo dwóch miesięcy leczenia głównie antybiotykami ból pozostał. Jest tak duży, że nie potrafię stanąć na nogi i samodzielnie funkcjonować. Ręce bolą do tego stopnia, że nie potrafię wykonać podstawowych czynności jak jedzenie, higiena osobista... Poruszam się tylko z pomocą, na niewielkie odległości, o kulach.

Czasem kiedy muszę załatwić coś osobiście, pozostaje tylko wózek inwalidzki... Lekarze nie potrafią mi ulżyć, zatrzymać choroby a ja jestem bezradny i przykuty do łóżka. Szukam pomocy u różnych specjalistów, aby móc, chociaż w niewielkim stopniu samodzielnie funkcjonować. Otrzymuje niewielką rentę inwalidzką, która nie wystarcza na cały miesiąc. Wsparcie potrzebne jest na leki, wizyty prywatne, rehabilitacje.

Bardzo proszę o pomoc. Bez Was nie dam rady. Wiem, że macie ogromne serca – otwórzcie je również dla mnie...

Grzegorz

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Tom
    Tom
    Share
    PLN 20

    Jezus Cię uzdrowi V

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 300
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 3