
Hania ma poważną wadę układu moczowego! Czeka ją operacja❗️Pomóż!
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
1 monthly supporterYour Recurring Donations may appear here.
Donate every month- Marcinstarted monthly donation
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Hania jest naszym pierwszym, wyczekanym i ukochanym dzieckiem. Niestety już w okresie prenatalnym dowiedzieliśmy się, że coś jest nie tak. Lekarze podejrzewali wodonercze. Od tamtej chwili nasze życie wypełniły badania, wizyty u specjalistów i nieustanny lęk. Wiedzieliśmy jedno: zrobimy wszystko, by zapewnić Hani dobrą przyszłość.
Po jej narodzinach rozpoczęliśmy długą i trudną diagnostykę. Szukaliśmy pomocy u wielu lekarzy, wykonaliśmy szereg badań. Oczekiwanie na wyniki było prawdziwym koszmarem, a każda kolejna diagnoza – ogromnym ciosem.

Okazało się, że Hania ma poważną, złożoną wadę układu moczowego: wodonercze, moczowód olbrzymi, torbiel ujścia lewego moczowodu oraz wsteczny odpływ moczu. Schorzenia te prowadzą do stopniowego uszkadzania nerki i zwiększają ryzyko nawracających infekcji układu moczowego.
Mimo tak wielu trudności Hania jest pogodną, uśmiechniętą i bardzo dzielną dziewczynką. Patrząc na nią, trudno uwierzyć, jak wiele już przeszła i z jak poważnymi problemami musi się mierzyć od pierwszych dni życia. Niestety mimo codziennej troski i leczenia, Hania wciąż jest zagrożona bolesnymi i niebezpiecznymi zakażeniami. Każda infekcja to dla nas ogromny stres, że nasze maleństwo będzie musiało trafić do szpitala. Nie takiego dzieciństwa chcemy dla naszej córeczki...

Hania regularnie przyjmuje specjalistyczne leki. Niestety to nie wystarczy, lekarze nie mają wątpliwości. Konieczna jest operacja usunięcia nerki wraz z moczowodem. Termin mamy już wyznaczony na 15 czerwca 2026 roku. To jedyna szansa, aby zatrzymać postępujące uszkodzenia i uchronić Hanię przed kolejnymi powikłaniami. Jesteśmy przerażeni. To dla nas niewyobrażalnie trudna sytuacja, zarówno emocjonalnie, jak i finansowo.

Koszty leczenia, licznych badań, wizyt u specjalistów oraz dojazdów stale rosną i zaczynają nas przerastać. Obiecaliśmy Hani jeszcze przed narodzinami, że zrobimy wszystko, aby mogła w przyszłości żyć normalnie. Bez bólu, strachu i ograniczeń. Marzymy o tym, by mogła cieszyć się dzieciństwem tak jak inne dzieci.
Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo mają ogromne znaczenie. To właśnie dzięki takim ludziom, jak Wy – o wielkich sercach, możemy spełnić obietnicę, którą złożyliśmy naszej córeczce. Dziękujemy za każdy gest serca.
Rodzice Hani