

Hanna Bartosiak, 75 years old
Donate via text
Pledge 1.5% of tax to me
Pledge 1.5% of tax to me
Nowotwór, który niesie ból i zniszczenie - pomagamy pani Hani!
U Hanny lekarze zdiagnozowali nowotwór trzustki z przerzutami na wątrobę i naciekami na inne organy. Choroba przyszła niespodziewanie i była szokiem dla kobiety oraz wszystkich jej bliskich. Hania zawsze była radosna. Nawet mimo tragedii, której doświadczyła kilkanaście lat temu. Na skutek wypadku, wraz z mężem doznała poważnych poparzeń. Sławek z poparzeniami 95% ciała zmarł po 11 dniach walki… Hania miała poparzone 65% powierzchni ciała. Cudem przeżyła! Diagnoza nowotworu jest kolejnym ciosem. Na szczęście, nawet w dobie pandemii, udało się rozpocząć leczenie. Specjalistyczna opieka, odpowiednie żywienie, konsultacje, leczenie przeciwbólowe i alternatywne - walka z rakiem generuje ogromne wydatki. To wielkie wyzwanie finansowe dla Hani i jej rodziny. Bliscy robią, co mogą, jednak pieniędzy wciąż brakuje. Niestety choroba jest agresywna i bardzo bolesna… Czas odgrywa ogromną rolę! Każda złotówka ma znaczenie!
- Anonymous donationPLN 20
Donation made to the fundraiser Roczny zapas leków
- Anonymous donationPLN 10
Donation made to the fundraiser Roczny zapas leków