Urgent!
Hanna Nogowska - main photo

Naszą mamę zaatakował najstraszniejszy przeciwnik – RAK❗️POMOCY❗️

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy, dieta

Fundraiser organizer:
Hanna Nogowska, 60 years old
Wąbrzeźno
Rozsiany nowotwór płuca
Starts on: 15 October 2025
Ends on: 16 April 2026
PLN 21,043(39.56%)
Still needed: PLN 32,149
DonateDonated by 219 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0853200
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax to me

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0853200 Hanna
Available payment methods:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regular support provides Hanna a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.

Fundraiser goal: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy, dieta

Fundraiser organizer:
Hanna Nogowska, 60 years old
Wąbrzeźno
Rozsiany nowotwór płuca
Starts on: 15 October 2025
Ends on: 16 April 2026

Fundraiser description

Zaczęło się od bólów kręgosłupa. Mama bardzo cierpiała i dlatego udała się do ortopedy, który stwierdził, że to rwa kulszowa. Zapisał zastrzyki, niestety nie pomagały. Pojechaliśmy do szpitala, a rentgen wykazał, że to RAK PŁUCA...

Diagnoza była dla nas szokiem, a głos lekarzy brzmiał jak tępe echo. Okazało się, że rak jest rozsiany po ciele mamy i dał przerzuty do kości. Dowiedzieliśmy się też, że kręgosłup jest pęknięty w trzech miejscach i stąd tak silne bóle...

Razem z rodziną szukaliśmy pomocy w wielu miejscach, ale terminy były bardzo odległe, a mama nie mogła czekać. Liczyła się każda chwila! W końcu otrzymaliśmy informację, że jest dla niej miejsce na oddziale radiologii w Gdańsku. Niestety, w międzyczasie mama złamała rękę we śnie, bo kości były tak słabe...

Z tego powodu musieliśmy odłożyć radioterapię na później. Mama bardzo długo przebywała w szpitalach, a my kilka razy w tygodniu musieliśmy dojeżdżać wiele kilometrów do Gdańska. Przez jakiś czas przyjmowała specjalny lek, ale guzy przestały na niego działać, dlatego zdecydowano się na chemię w kroplówkach. Niestety, mama bardzo ciężko ją znosi i ma po niej duże problemy żołądkowe. 

Nie możemy patrzeć na to, jak cierpi, bo pamiętamy, jak wyglądało jej życie sprzed choroby. Jak całą rodziną spędzaliśmy czas, śmialiśmy się i żartowaliśmy. Czasami mamy wrażenie, że to po prostu zły sen. Koszmar, z którego uda się obudzić. Niestety...

Lekarze mówią, że rokowania są niepewne, a nam powoli kończą się fundusze. Mama potrzebuje badań klinicznych, które bardzo dużo kosztują. Do tego dochodzą koszty dojazdów, specjalnej żywności i leków, które mama musi przyjmować już na stałe.

Sytuacja jest tragiczna, ale nie możemy się poddać! Poruszymy niebo i ziemię, byle tylko uratować mamę. Dlatego prosimy, jeżeli tylko możecie, pomóżcie. Każda wpłata i każde udostępnienie mają znaczenie i dają mamie realną szansę na to, że wygra z tym potworem...

Córka wraz z bliskimi

Select a tag
Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anton
    Anton
    Share
    PLN 20

    Duzo sił i uśmiechu

  • Oliwia Brzezińska
    Oliwia Brzezińska
    Share
    PLN 50
  • Esidoofy
    Esidoofy
    Share
    PLN 50

    Dużo siły i pozytywnego myślenia przesyłam

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • DRUMS FOR CHARITY 💚
    DRUMS FOR CHARITY 💚
    Share
    PLN 2,030

    Życzymy dużo zdrówka i szybkiego osiągnięcia celu!