Hubert Daszewski - main photo

Pomóż Hubertowi zawalczyć o jego przyszłość!

Fundraiser goal: Intensywny turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku

Fundraiser started by:
Hubert Daszewski
Wysokie Mazowieckie, podlaskie
Porfiria
Starts on: 24 June 2020
Ends on: 19 October 2020
PLN 9,222(14.29%)
Donated by 103 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Intensywny turnus rehabilitacyjny w specjalistycznym ośrodku

Fundraiser started by:
Hubert Daszewski
Wysokie Mazowieckie, podlaskie
Porfiria
Starts on: 24 June 2020
Ends on: 19 October 2020

Z ogromny bólem zawiadamiamy, że Pan Hubert 11 października 2020 r. przegrał walkę z chorobą. To dla nas wszystkich jest ogromny cios i rana w sercu, która nie zagoi się przez wiele lat...

Jednocześnie chcielibyśmy podziękować za otrzymaną pomoc i wsparcie. Wasze dobre serca dodawały nam otuchy...

 

Pogrążona w smutku rodzina

Fundraiser description

Hubert zawsze spieszył z pomocą innym, nigdy nie myślał, że sam będzie jej potrzebował... Teraz jednak nie mamy wyjścia. Sytuacja przyparła nas do muru i musimy prosić o wsparcie. 

Koszmar rozpoczął się na początku 2020 roku, kiedy mąż zgłosił się do szpitala z powodu silnych bólów brzucha. Długo szukano przyczyny, podejrzewano wiele chorób, w międzyczasie Hubert przeszedł zabieg. Odpowiedzi na nurtujące pytania dalej nie było...

Hubert Daszewski

Stan męża się pogarszał, trafił na oddział intensywnej terapii. Lekarze przeprowadzili kolejną operację. Niestety, wdała się sepsa, jego życie zawisło na włosku. Męża utrzymywano w śpiączce farmakologicznej, cały czas przeprowadzając niezliczone ilości badań.

Każdego dnia Hubert walczył o życie w ogromnym cierpieniu. Serce się kroiło na ten trudny i smutny widok. Nikomu nie życzę obserwowanie najbliższej osoby w takim stanie. Nie będzie cienia przesady, jeśli napiszę, że był to dla nas spacer po piekle...

Wreszcie usłyszeliśmy diagnozę - porfiria. Zespół chorób, które próbują odebrać mojemu mężowi samodzielność.

Hubert był podłączony do respiratora przez kilku miesięcy. Stracił władzę w rękach i nogach. Jednak po wybudzeniu ze śpiączki jest świadomy i przytomny. Udało się też pozbyć rurki tracheotomijnej. Małymi kroczkami robimy postępy, a przed nami najważniejsze starcie.

Po wielu miesiącach leczenia pojawiło się światełko w tunelu! Nadzieją na poprawę jakości życia jest kosztowna i długa rehabilitacja. Sami nie jesteśmy w stanie jej sfinansować. Czas nie działa na naszą korzyść! Hubert ma jeszcze tyle do zrobienia...

Proszę, pomóż nam! Wierzę, że w naszym życiu jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie...

Żona Huberta

Donations

Sort by
  • pablo
    pablo
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 350
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Olka
    Olka
    Share
    PLN 300

    Pozdrowienia z Chicago!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20