

W głowie Huberta śmiertelnie groźny nowotwór! POMOCY❗️
Fundraiser goal: Protonoterapia, leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Fundraiser goal: Protonoterapia, leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Diagnoza spadła na nas nagle. Bez objawów, bez ostrzeżenia, w samym środku przygotowań do świąt. Hubert trafił do szpitala na prosty zabieg wycięcia migdałka. Dla pewności- przez zbieg niefortunnych zdarzeń- wykonano tomografię… i wtedy nasz świat pękł na pół.
Okazało się, że w głowie naszego 4-letniego synka ukrył się potężny, 6-centymetrowy guz. Wszystko potoczyło się błyskawicznie. Jeszcze przed Wigilią Hubert przeszedł wielogodzinną, ryzykowną operację w UCK WUM w Warszawie. Wynik badania histopatologicznego był jak wyrok: Medulloblastoma z grupy IV – niezwykle agresywny nowotwór złośliwy układu nerwowego.
Dzisiaj Hubert nie przypomina dziecka, którym był jeszcze miesiąc temu.

Operacja uratowała mu życie, ale pozostawiła po sobie ogromne spustoszenie. Lewa strona jego ciała jest bezwładna, synek nie potrafi utrzymać równowagi, nie jest w stanie samodzielnie funkcjonować. Do bólu fizycznego dołączył lęk – ataki furii i paniczny brak zaufania do obcych to skutki neurologicznego starcia w jego małej głowie.
Obecnie Hubert jest pod opieką Centrum Zdrowia Dziecka. Zaczął pierwszą z wielu wyniszczających chemioterapii. To jednak dopiero początek – przed nami kosztowna protonoterapia w Niemczech, kolejne miesiące chemii i walka o powrót do sprawności, która bez intensywnej, prywatnej rehabilitacji neurologicznej jest niemożliwa.
Twoja pomoc to dla Huberta realna szansa na życie!
Rehabilitacja neurologiczna – każda godzina to krok w stronę przywrócenia władzy w nogach i rękach.
Protonoterapia i leki – szansa na całkowite pokonanie nowotworu i uniknięcie wznowy.
Wsparcie żywieniowe – pecjalistyczne żywienie medyczne, by jego mały organizm miał siłę przetrwać toksyczne leczenie.
Wreszcie powrót do dzieciństwa, nadzieja, że za rok Hubert zapomni o zapachu szpitala i znów zacznie się bawić.
Każda złotówka to dla nas dodatkowa sekunda nadziei. Wierzymy, że żadna statystyka nie jest silniejsza niż wola życia 4-letniego dziecka. Z całego serca dziękujemy za każdy „kawałek nieba”, który podarujecie naszemu Hubercikowi.
Rodzice
Oliwia i Bartosz