Hubert Szyba - main photo

Nowotwór mózgu, megachemia, leczenie w Rzymie... Pomóż maleńkiemu Hubciowi walczyć dalej❗️

Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia, pomoc w trudnej sytuacji

Fundraiser started by:
Hubert Szyba, 4 years old
Dalewice, małopolskie
Nowotwór mózgu - medulloblastoma
Starts on: 30 September 2025
Ends on: 31 March 2026
PLN 88,388
DonateDonated by 2261 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0605188
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia, pomoc w trudnej sytuacji

Fundraiser started by:
Hubert Szyba, 4 years old
Dalewice, małopolskie
Nowotwór mózgu - medulloblastoma
Starts on: 30 September 2025
Ends on: 31 March 2026

Fundraiser description

Choć zawsze marzyłam o tym, by zostać mamą, droga do macierzyństwa była pełna bólu i dramatów. Dwukrotnie straciłam ciąże. Kiedy po raz trzeci zobaczyłam upragnione dwie kreski na teście, dowiedziałam się, że jestem bardzo chora. Niestety, tę chorobę odziedziczył także synek, którego wtedy nosiłam pod sercem… Nasz Hubcio.

Choroba genetyczna, którą mamy, wiąże się z ryzykiem guzów nowotworowych i nienowotworowych. Wiedziałam, w jak ogromnym niebezpieczeństwie jest synek. Moja mała siostrzenica zmarła na medulloblastomę – nowotwór mózgu. Od tamtej chwili żyłam w ogromnym strachu…

Hubert Szyba

Niestety, niedługo po narodzinach Hubcia lekarze wykryli guzy w jego mózgu. Kolejne badania i wizyty przynosiły jednak coraz to lepsze wieści. Jeden z guzów się wchłonął, a drugi zaczął się zmniejszać.

Nasz świat znów się zatrzymał, gdy synek skończył 3 latka. Badania wykazały, że guz znów rośnie. Operacja, dramatyczne oczekiwanie na wynik, a potem wyrok: medulloblastoma – ten sam nowotwór, który zabrał moją siostrzenicę.

Hubert Szyba

Dzięki ogromnemu wsparciu Was, ludzi o wielkich sercach, 26 sierpnia 2024 r. trafiliśmy do kliniki Bambino Gesu w Rzymie. Lekarze ostrzegli mnie, że walczymy z bardzo groźnym przeciwnikiem. Rozpoczęła się megachemia. Miesiące bólu, strachu i niepewności… Aż wydarzył się cud: Hubcio wygrał z chorobą!

To jednak nie koniec naszej walki. Regularnie musimy jeździć do Włoch na rezonans. Ostatni – 29 sierpnia 2025 – dał nam najpiękniejszą wiadomość: CZYSTO! Kolejny rezonans już w grudniu, a tak będzie przez 10 kolejnych lat… Koszty wyjazdów, badań, leczenia wspomagającego i rehabilitacji są ogromne, a bez nich nie damy rady.

Hubert Szyba

Hubcio potrzebuje codziennej rehabilitacji, zajęć z logopedą i psychologiem. Jego mięśnie po megachemii są bardzo osłabione, a mowa wymaga stałej pracy. To długa i kosztowna walka, ale patrząc na to, jak nasz synek idzie do przedszkola, jak cieszy się maszynami i traktorami… Wiem, że jest o co walczyć.

Dziękuje Panu Bogu za opiekę i wszystkim, którzy nas wspierali… Jednocześnie proszę Was z całego serca: bądźcie dalej z nami. Pomóżcie nam utrzymać tę iskierkę nadziei i dać Hubciowi szczęśliwe, bezpieczne dzieciństwo. 

Mama Hubcia

Select a tag
Sort by
  • 40
    40
    Share
    PLN 40
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X

    10

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Mikołaj
    Mikołaj
    Share
    PLN 50

    Modlimy się za Ciebie!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50