Urgent!
Ida Kordyzon - main photo

Ida miała nie przeżyć porodu... Dzisiaj jest wśród nas i potrzebuje wsparcia w swojej walce❗️

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Ida Kordyzon, 3 years old
włocławek, mazowieckie
Wada genetyczna - Zespół Edwardsa, guz nerki lewej, złożona wrodzona wada serca
Starts on: 10 February 2023
Ends on: 19 August 2026
PLN 47,108
DonateDonated by 423 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0253518
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Purpose of 1.5% of tax0253518 Ida

Recurring donation

Regular support provides Ida a sense of security and help in a difficult situation, also after the end of the fundraiser.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Donate conveniently via:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Your Recurring Donations may appear here.

Donate every month

Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer:
Ida Kordyzon, 3 years old
włocławek, mazowieckie
Wada genetyczna - Zespół Edwardsa, guz nerki lewej, złożona wrodzona wada serca
Starts on: 10 February 2023
Ends on: 19 August 2026

Fundraiser description

Ida urodziła się 6 listopada 2022 roku w Instytucie Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Przyszła na świat z wadą genetyczną, trisomią 18 chromosomu, inaczej Zespołem Edwardsa. Córeczka miała nie dożyć porodu, byliśmy przerażeni...

Dowiedziałam się o wadzie w 7 miesiącu ciąży i zostałam poinformowana na konsultacji z lekarzem, że na 90% dziecko nie dożyje porodu. Aż 90% dzieci z tą wadą umiera.

Następną przykrą wiadomością było to, iż muszę urodzić się w sposób naturalny żywą lub martwą... Podczas 11-godzinnego porodu, Idunia zablokowała się kanale rodnym. Lekarz dopiero wtedy postanowił o porodzie przez cesarskie cięcie — jednocześnie informując nas, że dziecko już nie żyje.

Los jednak zdecydował inaczej i po około 10 minutach usłyszeliśmy krzyk. Córeczkę zabrano na oddział intensywnej terapii, gdzie przebywała prawie dwa tygodnie. Właściwie nikt nie dawał nam szansy na przeżycie Idy. To były tragiczne chwile... 

Ida Kordyzon

Miała skoki saturacji, podłączona była pod tlen, w dodatku wdarła się infekcja. Pomimo tych trudów dała radę i dalej żyje! Po tym okresie zabraliśmy Igę do hospicjum Gajusz w Łodzi gdzie pod opieką lekarzy i specjalistów byliśmy szkoleni, aby zabrać córkę do domu.

Po 1,5 tygodnia zostaliśmy przetransportowani do domu. Robimy na co dzień wszystko, aby poprawić córeczce komfort życia. Niestety na drodze stają ogromne pieniądze...

Większość zajęć i wizyt u specjalistów nie jest refundowana przez NFZ. Korzystamy prywatnie z zajęć raz w tygodniu u neurologopedy, dzięki czemu Ida robi postępy w jedzeniu buzią.

Ida Kordyzon

Ponadto córka ma nie do końca sprawne rączki i uczęszcza na rehabilitację, żeby poprawić napięcie mięśniowe. Dzięki opiece specjalistów i rodziny Ida funkcjonuje już bez tlenu i ma prawidłową saturację.

Nasza codzienność to walka o sprawność i zdrowie naszego dziecka. To też olbrzymie koszty, których sami nie opłacimy... Dziękujemy bardzo, jeżeli przeczytaliście Państwo zbiórkę i poświęciliście na to cenny czas...

Prosimy o wsparcie naszej codzienności i małej, walecznej Idy!

Rodzice

Select a tag
Sort by