
Walczymy nie dla jednej, ale dwóch córek – prosimy, pomóż Oldze i Idze!
Fundraiser goal: Rehabilitacje, terapie, koszty leczenia, koszty dojazdów, środki medyczne
Donate via text
Fundraiser goal: Rehabilitacje, terapie, koszty leczenia, koszty dojazdów, środki medyczne
Fundraiser description
Najpierw dowiedzieliśmy się o diagnozie mózgowego porażenia dziecięcego u naszej starszej córeczki – Igi. Na początku żadne z nas nie spodziewało się, że problem będzie aż tak poważny, dlatego gdy lekarze poinformowali nas, z czym będzie mierzyć się Iga, byliśmy w szoku...
Iga cierpi na niedowład spastyczny czterokończynowy z nasileniem lewej strony, przez co jej rozwój psychoruchowy jest opóźniony. Córeczka nie chodzi samodzielnie, musi korzystać ze specjalnych ortez oraz wkładek do butów. Ortopeda powiedział, że Iga ma stopy płasko-koślawe statyczne i istnieje ryzyko, że pomimo starań będą wymagały operacji. Pojawiły się również wady postawy m.in. postępująca skolioza kręgosłupa.
Córeczka korzysta również ze specjalistycznego wózka inwalidzkiego na spacery i ze względu na wadę wzroku nosi okulary. W dodatku laryngolog powiedział, że Iga ma niedosłuch przewodzeniowy i czuciowo-nerwowy. Córka często nie słyszy, jak coś do niej mówimy. Do tego dochodzi afazja mowy.

Niestety nasza młodsza córeczka, Olga, również zmaga się z wieloma problemami. Urodziła się jako wcześniak z zespołem Downa. Ta wada genetyczna ogranicza jej rozwój psychoruchowy oraz intelektualny. W czasie ciąży badania nie wykazały niczego niepokojącego, dlatego diagnoza była dla nas ogromnym szokiem.
Olga ma obniżone napięcie mięśniowe. Z tego powodu dopiero niedawno nauczyła się stawać przy meblach. Niestety do chodzenia jeszcze daleka droga. Podobnie jak jej siostra, Olga również korzysta ze specjalistycznych wkładek do butów. Obniżone napięcie wpływa też na strefę orofacjalną, co powoduje nawykowe niedomykanie buzi, ślinienie się oraz nieprawidłowe oddychanie torem ustnym. Córeczka od urodzenia ma trudności w karmieniu i połykaniu. Do dzisiaj nie jest w stanie samodzielnie zjeść stałych pokarmów.
Jakby tego było mało, kardiolog stwierdził, że Olga ma wadę serca: przeciek na poziomie przegrody międzyprzedsionkowej. Rok temu zdiagnozował również niedomykalność zastawki dwudzielnej. Do tego dochodzą niedosłuch i wada wzroku...

Olga od urodzenia przyjmuje też liczne leki i potrzebuje opieki wielu specjalistów. Córeczka nie mówi, dlatego bardzo trudno jest nam się z nią skomunikować.
Mimo że Igusia i Olgunia mierzą się z innymi problemami, to potrzeby ich obu są tak samo ważne. Każdego dnia korzystamy z wielu rehabilitacji, m.in. metodą Vojty, Bobath oraz masażu Bowena. Nad mową pracują neurologopeda i logopeda, jesteśmy w stałej terapii na integracji sensorycznej oraz korzystamy z terapii ręki oraz dogoterapii. Córeczki cały czas są pod opieką pedagoga i psychologa.
Te wszystkie zajęcia ogromnie pomagają Oldze i Idze. Ponadto dziewczynki mają wykonywane regularne badania – USG, analizy wad postawy i wad stóp – oraz potrzebują specjalistycznych pomocy medycznych, przyrządów optycznych oraz sprzętów ortopedycznych i rehabilitacyjnych.
Niestety w większości zajęcia i terapie są prywatne, wizyty u specjalistów w dużej mierze również. Te wszystkie koszty są ogromne i przekraczają nasze możliwości finansowe. Dlatego postanowiliśmy poprosić o pomoc. Dzięki Tobie zyskamy możliwość zapewnienia córeczkom takiej opieki i pomocy, jakiej potrzebują. Dobro zawsze wraca. Od innych osób, w innej postaci, w innym czasie, ale na pewno wróci też do Ciebie...
Rodzice Igi i Olgi