Fundraiser finished
Ignacy Wojtkowiak - main photo

Nikt nie dawał mu szans. Ignaś walczy o każdy dzień... Nie daj mu umrzeć!

Fundraiser goal: zapas leków i rehabilitacja - jedyny sposób, by pomóc Ignasiowi

Ignacy Wojtkowiak, 7 years old
Jawor, dolnośląskie
Uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, małogłowie, przykurcze, MPD, padaczka
Starts on: 15 January 2020
Ends on: 24 March 2020
PLN 17,300(100.38%)
Donated by 493 people

Fundraiser goal: zapas leków i rehabilitacja - jedyny sposób, by pomóc Ignasiowi

Ignacy Wojtkowiak, 7 years old
Jawor, dolnośląskie
Uszkodzenie ośrodkowego układu nerwowego, małogłowie, przykurcze, MPD, padaczka
Starts on: 15 January 2020
Ends on: 24 March 2020

Fundraiser result

Kochana armio Pomagaczy Ignasia!

Chcę Wam powiedzieć, że synek jest już po zabiegu założenia PEG-a i funduplikacji.... Mieliśmy chwile grozy… Na stole operacyjnym Ignaś miał atak padaczki, trzeba było wzywać neurologa. Ponadto okazało się, że w brzuszku Ignaś ma wszystko inaczej – jego układ narządów jest zupełnie inny niż u zdrowego dziecka. Jelita miały zrosty, było poszukiwanie żołądka...

Na drugi dzień, zaledwie kilka godzin po zabiegu, Ignasiowi pękł wenflon… Przy przyjęciu na oddział ostrzegałam, że synek ma problemy z żyłami i pobieraniem krwi, mówiłam, że ten wenflon, który mu założyli, będzie na chwilę. Niestety, miałam rację… Lekarze musieli uśpić synka i założyć my wkłucie centralne. 3 godziny przeraźliwego strachu… Dla mnie wieczność i modlitwa – żeby synek obudził się sam, żeby sam zaczął oddychać… Potem sala w szpitalu, która stała się naszym domem na tydzień. W Dzień Matki prezent – wróciliśmy do domu.

Ignacy Wojtkowiak

Teraz została nam walka o to, by było trochę lepiej… Żeby tylko nie bolało, żeby Ignaś nabrał troskę wagi… Jak tak się stanie, synka czeka rehabilitacja typu Vojty, ponoć najlepsza dla Ignasia.

Z całego serduszka dziękuję za obdarowanie Ignasia waszą pomocą. Dziękuję za udział w zbiórce, udało nam się uzbierać 100% potrzebnej kwoty! To Wasza zasługa. Każda, nawet najmniejsza wpłata na rzecz Ignasia będzie wykorzystana w szczytnym celu. Przyczyni się do poprawy jego stanu zdrowia, a przede wszystkim życia bez bólu.

Ogromne DZIĘKUJĘ! 

Mama Ignasia - Marta 

Fundraiser description

Nasz dom przypomina szpital. Ignaś, mój synek – to wokół niego kręci się całe życie, jest centrum świata, wszystkim… Ma kilkanaście miesięcy. W każdej chwili może umrzeć. Lekarze nie dawali mu żadnych szans na przeżycie, ale jednak żyje… Walczymy o każdy dzień. Proszę o Twoją pomoc, by to życie, cudem uratowane, mogło trwać…

Ignaś codziennie musi być podłączony do tlenu. Cały czas nasłuchuję, czy oddycha. Śmierć czai się w kącie i czeka tylko na gorszy moment… Nie zliczę, ile razy musiałam go reanimować. Ostatnio 5 minut toczyliśmy walkę ze śmiercią…

Ignacy Wojtkowiak

O chorobie Ignasia dowiedziałam się w połowie ciąży. Początkowo lekarze myśleli, że synek urodzi się z wodogłowiem. Jednak badania prenatalne ujawnił, że jest jeszcze gorzej. Ignaś ma uszkodzony ośrodkowy układ nerwowy. Ma wiele wad mózgu… Ma też padaczkę, mózgowe porażenie dziecięce, przykurcze i wiele innych chorób…

Rokowania od samego początku były bardzo złe. Nikt nie wiedział, czy Ignaś przeżyje… Kazano mi przygotować się najgorsze. Czy jednak matka może przygotować się na to, by pożegnać dziecko, które przez 9 miesięcy nosiła pod sercem? Mój synek okazał się jednak prawdziwym wojownikiem… Mijały kolejne dni, stan Ignasia stabilizował się, aż w końcu mogliśmy wrócić do domu. Nic jednak nie jest takie jak wcześniej.

Padaczka jest najgorsza. Ignaś szarpie się, jakby coś rozrywało go od środka… Buzia robi się sina z niedotlenienia. Synek ma bezdech. Nie mogę przysnąć, zagapić się nawet na chwilę, bo wtedy mogę go stracić… Muszę czuwać, gotowa do natychmiastowej reanimacji, masażu serca, by go ratować.

Ignacy Wojtkowiak

Opieka Ignasiem nie przypomina opieki nad zdrowym dzieckiem. Kocham, karmię, tulę, ale też daję leki, rehabilituję i walczę o życie… Mój synek, choć w kwietniu skończy 2 latka, to wygląda, jak niemowlak. Ignaś bardzo powoli rośnie, najprawdopodobniej nie widzi, ale słyszy. Uwielbia, gdy czytam mu bajki, rozpoznaje mój głos i czasami nawet głośno się śmieje.

Choć lekarze już dawno mi mówili, że synek nie będzie żyć długo, to nadal jest ze mną. Chcę zrobić, co mogę, aby jego życie trwało i przebiegało bez bólu. Nie możemy leczyć przyczyn, ale leczymy objawy… Ignaś potrzebuje mnóstwo leków, ale i rehabilitacji, która uwalnia Ignasia od przykurczy. Niestety to wszystko przerasta moje możliwości finansowe. Dlatego proszę – pomóż, ratuj go…

Marta, mama Ignasia

Select a tag
Sort by
  • Anonymous
    Anonymous
    Share
    PLN 15
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • CodeTwo
    CodeTwo
    Share
    PLN 3,268
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 10
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • Sylwia Urbańska
    Sylwia Urbańska
    Share
    PLN 10

This fundraiser is finished. See other Beneficiaries who are waiting for your support.

DonateDonate