
Mój synek urodził się z poważną wadą – ma tylko jedną nerkę❗️
Fundraiser goal: Niezbędna diagnostyka, leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Fundraiser goal: Niezbędna diagnostyka, leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Igor jest wesołym, zawsze uśmiechniętym chłopcem. Mimo że od urodzenia zmaga się z poważną chorobą, każdego dnia stara się być pogodny i dzielny. Niestety jego codzienność daleka jest od beztroskiego dzieciństwa. Synek urodził się z wrodzoną wadą – ma tylko jedną nerkę. Od najmłodszych lat musi żyć z licznymi ograniczeniami, rezygnować z wielu aktywności i stale uważać na swoje zdrowie. Dla dziecka nie jest to łatwe ani zrozumiałe...
Mimo regularnych kontroli i ogromnej ostrożności, w marcu 2021 roku dowiedzieliśmy się, że jedyna nerka Igora jest przeciążona, ponieważ pracuje za dwie. Od tego momentu nasze życie całkowicie podporządkowane jest chorobie – diecie, badaniom, wizytom u specjalistów i nieustannemu strachowi o przyszłość. Najnowsze badanie USG jamy brzusznej z 7 lutego 2026 roku przyniosło kolejne niepokojące informacje.
Prawa nerka jest powiększona, co świadczy o jej stałym przeciążeniu! W dolnej części organu stwierdzono obszar o zmienionej strukturze, który może odpowiadać procesowi zapalnemu lub innej zmianie chorobowej i wymaga pilnej dalszej diagnostyki. Choć nie wykazano zastoju moczu ani kamieni, obecny jest niewielki wolny płyn w jamie brzusznej oraz powiększone węzły chłonne, co wskazuje, że organizm Igora walczy i jest pod ciągłym obciążeniem.

Dodatkowo Igor ma znacznie podwyższony poziom kwasu moczowego, który w dłuższej perspektywie może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji zdrowotnych, w tym problemów kardiologicznych. Niepokojące są również wysokie wyniki kreatyniny oraz obecność białka w moczu, świadczące o pogarszającej się pracy nerki.
Jako mama jestem przerażona. Igor coraz częściej płacze wieczorami, bo boi się kolejnych badań, igieł i szpitali. A mimo to musi przez to wszystko przechodzić, bo nie mamy wyboru – stawką jest jego zdrowie, a nawet życie. Koszty prywatnych wizyt u nefrologa, aby przyspieszyć leczenie, badań, specjalistycznych konsultacji i wsparcia dietetyka dawno nas przerosły. Na wizyty refundowane trzeba czekać miesiącami, a synek nie może czekać...
Znów bardzo proszę Was o pomoc. Każde wsparcie daje nam szansę na szybką diagnostykę, odpowiednie leczenie i nadzieję, że Igor będzie mógł żyć jak inne dzieci – bez strachu i bólu. Dziękuję z całego serca za każdą pomoc, dobre słowo i okazane wsparcie. Dajecie mojemu dziecku szansę na lepsze życie!
Klaudia, mama Igorka