
Igor walczy z przerażającym przeciwnikiem – to NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY❗️Proszę, pomóż mojemu synowi❗️
Fundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Leczenie i rehabilitacja
Fundraiser description
Mój syn jest jeszcze taki młody, dopiero stawia pierwsze kroki w dorosłość. Studiowanie, praca, rozwijanie pasji, spotkania z przyjaciółmi – to teraz powinno zajmować mu czas. Jednak jego rzeczywistość jest o wiele trudniejsza... Od kilku lat walczy on o swoje zdrowie, a od niedawna też o życie! Niestety ta straszna choroba wciąż zadaje mu kolejne, bolesne ciosy...
Nowotwór złośliwy tarczycy grupy III – gdy w lutym 2025 roku otrzymaliśmy tę diagnozę, czułam, że czas na moment się zatrzymał. Nie mogłam w to uwierzyć! Już od 15. roku życia syn miał poważne problemy ze zdrowiem, był osłabiony, ale na taki cios nie byłam gotowa! Liczyłam, że to koszmar, z którego zaraz będę się mogła obudzić. Tak się jednak nie stało...
Igor musiał przejść dwie poważne operacje, w tym usunięcia lewego płata tarczycy, ale to nie zakończyło jego cierpienia... I tak pojawiły się przerzuty do węzłów chłonnych szyi! Do tego z czasem doszły nam też liczne choroby współistniejące, które wymagały dodatkowej opieki, w tym ortopedy, laryngologa i endokrynologa. Jesienią 2025 roku syn przyjął pierwszy cykl jodoterapii.

Przed Igorem długa i trudna droga, a choroba wciąż osłabia jego organizm. Mimo to on się nie poddaje i chce walczyć dalej! Potrzebne jest jednak stałe wsparcie wielu specjalistów, kontynuowanie długotrwałego leczenia i stałej rehabilitacji, a także wykonywanie regularnych badań kontrolnych. To w tej chwili jedyny sposób! Niestety wiele z tych potrzeb musimy realizować prywatnie, co wiąże się z ogromnymi kosztami. Do tego wielu specjalistów oddalonych jest nawet o 450 km od naszego miejsca zamieszkania...
Nie mogę pozwolić na to, by przez brak środków leczenie mojego syna zostało przerwane... Dlatego dziś przychodzę do Was i proszę o Wasze wsparcie dla Igora! Każda, nawet najmniejsza wpłata to w tej chwili dla nas nie tylko nieoceniona pomoc, ale też nadzieja na lepsze jutro! Proszę, stańcie do tej wyczerpującej walki razem z nami!
Marzena, mama Igora