Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Mam raka i dwójkę małych dzieci, które mnie potrzebują... Błagam o ratunek!

Iwona Grzywacz

Mam raka i dwójkę małych dzieci, które mnie potrzebują... Błagam o ratunek!

Campaign goal:

Nierefundowane leczenie nowotworu - immunoterapia i krioblacja (20 zabiegów)

Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Iwona Grzywacz, 34 years old
ŁUKÓW, lubelskie
Nowotwór złośliwy piersi z przerzutami do wątroby, płuc, kości
Starts on: 14 July 2020
Ends at: 01 October 2020

Campaign result

01.10.20:

Właśnie dostaliśmy łamiącą serce informację - Iwonka zmarła wczoraj w nocy, po ostatniej operacji. 

Nie ma słów, które są w stanie oddać żal po odejściu tak młodej osoby, mamy dwójki małych dzieci... To nie tak miało być...

Rodzinie i bliskim Iwonki składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Campaign description

Mam tylko 34 lata i dwójkę małych dzieci, które nie mogą stracić mamy! Umieram w chwili, gdy jestem komuś najbardziej potrzebna… Tak bardzo się boję… Moja córeczka nie będzie mnie nawet pamiętać, jeśli odejdę właśnie teraz. Jakie będzie ich dzieciństwo bez mamy? Bez osoby, która je obroni, zawsze stanie po ich stronie, będzie się nimi opiekować? Na myśl o tym nie umiem powstrzymać łez. Błagam, pomóż mi...

Walczę z rakiem piersi od dwóch lat, ale on nie odpuszcza... Pojawiły się przerzuty, w płucach, kręgosłupie, wątrobie.

Bardziej od bólu fizycznego, boli ten psychiczny. Strach o moje dzieci, o to co się z nimi stanie, gdy zostaną same, paraliżuje mnie, ale także dodaje mi sił, by mimo tragicznych diagnoz nie poddawać się.

Chociaż choroba utrudnia mi funkcjonowanie każdego dnia, to bardzo staram się żyć w miarę normalnie. Chce korzystać ze wszystkich danych mi chwil, które mogę spędzić z synkiem i córeczką. Nie wiem, ile z nich jeszcze mi pozostało.

Moją szansą na życie jest immunoterapia połączona z krioblacją. Jest to nowoczesna metoda, która polega na zamrażaniu guzów nowotworowych. 8 lipca tego roku miałam przeprowadzony pierwszy zabieg na jeden z guzów na kręgosłupie.

Zabieg okazał się w 100% skuteczny - 24 godziny po nim, guz całkowicie zniknął. Następny zabieg czeka mnie już 22 lipca! Jeden kosztuje 21 tysięcy euro, a potrzebuję ich kilka. To daje gigantyczną kwotę, której nie mam.

Leczenie odbywa się w Szpitalu Santa Elena w Maladze, a prowadzone jest przez doktora Pedro Torrecillas Cabrerę, który w 2019 roku otrzymał nagrodę Nobla za opracowanie metody walki z nowotworem!

Niestety, cena za moje życie to ponad 200 000 euro. Nigdy sama nie zdobędę takich pieniędzy, dlatego proszę - pomóżcie mi... Jestem zdesperowana, tak bardzo się boję - nie o siebie, o moje dzieci. Co się z nimi stanie, gdy mnie zabraknie...

Powoli zaczyna brakować mi sił, ale nie poddam się. Będę walczyć do końca! Dla moich dzieci...

Proszę, pomóż mi!

Iwona
______________

* Zbiórka została pomniejszona o 27 000 złotych - taka kwota, decyzją rodziny Ś.P. Agnieszki Pacochy, została przekazana na leczenie Iwony. Z całego serca dziękujemy za ten piękny gest, zwłaszcza w najtrudniejszych chwilach.

Follow important campaigns