Fundraiser finished
Iwona Pawełoszek - main photo

Wypadek zabrał mi męża i dzieci. Teraz rak chce zabrać mnie... Proszę, pomóż mi!

Fundraiser goal: Leczenie nierefundowane, dojazdy do lekarzy, leki, medycyna naturalna

The fundraiser includes alternative therapy

Fundraiser organizer:
Iwona Pawełoszek, 62 years old
Pabianice, łódzkie
Nowotwór piersi
Starts on: 21 December 2020
Ends on: 10 March 2022
PLN 67,285(38.42%)
Donated by 1837 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0102673 Iwona

Fundraiser goal: Leczenie nierefundowane, dojazdy do lekarzy, leki, medycyna naturalna

The fundraiser includes alternative therapy

Fundraiser organizer:
Iwona Pawełoszek, 62 years old
Pabianice, łódzkie
Nowotwór piersi
Starts on: 21 December 2020
Ends on: 10 March 2022

Fundraiser description

Był rok 2001, to wtedy po raz pierwszy życie potraktowało mnie niezwykle brutalnie. W wypadku samochodowym straciłam całą rodzinę - męża i dwie córeczki. Z tak trudnych przeżyć nie jest się łatwo podnieść, nie jest się łatwo pogodzić z losem, który obchodzi się z nami w tak koszmarny sposób...

Wtedy myślałam, że moje życie też się skończyło, że przede mną nie ma już nic...

Iwona Pawełoszek

Rok później niezwykłe okoliczności sprawiły, że adoptowałam dwuletnią dziewczynkę, którą dziś resztką sił wprowadzam w samodzielne życie... Myślałam, że dość wycierpiałam, wierzyłam, że nieszczęścia będą mnie już omijać, a przede mną i moją córeczką piękne, wspólna przyszłość - w końcu, po traumatycznych przeżyciach, odnalazłyśmy się!

A potem dostałam kolejny, brutalny cios od losu. Od 2014 roku walczę z nowotworem piersi. Przeszłam chemioterapię, operację i radioterapię. A po dwóch latach nastąpiła wznowa, pojawiły się przerzuty...

Iwona Pawełoszek

Jestem nieustannie poddawana chemioterapii, która wyniszcza mój organizm. Wykorzystałam właściwie już całe leczenie systemowe. Leki już nie działają, czuję, że nowotwór przejmuje coraz większą kontrolę nad moim ciałem... A ja przecież znów mam dla kogo żyć!

Od marca korzystam z bardzo kosztownego i nierefundowanego leczenia w prywatnej klinice. Leczenie to wzmacnia odporność organizmu i łagodzi objawy długotrwałej chemioterapii. Daje mi sił do niezwykle ciężkiej i wyczerpującej walki, którą toczę.

Iwona Pawełoszek

By móc dalej walczyć z chorobą, muszę być naprawdę silna. Tylko tak jestem w stanie wyrwać się z jej śmiertelnie niebezpiecznych objęć i być nadal z moją adoptowaną córeczką, która bardzo mnie potrzebuje. Proszę, pomóż mi...

Iwona 

Select a tag
Sort by
  • Petit Soleil
    Petit Soleil
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Sonik
    Sonik
    Share
    PLN 40

    Iwona, będzie dobrze. Wierzę w to, trzymaj się! Dobro do Ciebie wróci :) Trzymam za Ciebie mocno kciuki!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 9
  • magdanelka m.zasepa@op.pl
    PLN 5

This fundraiser has finished, but Iwona Pawełoszek still needs your help.

DonateDonate