
Nie tracimy nadziei, że mama odzyska dawne zdrowie i sprawność! Szansę na to daje jej kosztowny turnus rehabilitacyjny! Pomocy!
Fundraiser goal: 2-miesięczny turnus rehabilitacyjny
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
2 monthly supportersTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Donate every month- Krzysiekhas been supporting for 10 months
- Anonymousstarted monthly donation
Fundraiser goal: 2-miesięczny turnus rehabilitacyjny
Fundraiser description
15 lutego 2025 roku zmieniło się wszystko... W jednej chwili pojawił się ogromny strach, jakiego dotychczas nie znaliśmy. Strach o życie naszej mamy! Choć tę pierwszą walkę wygrała, to przed nią wciąż długa i trudna droga. Z całych sił staramy się ją wspierać, jednak teraz potrzebujemy też Waszej pomocy! Prosimy, przeczytajcie naszą historię!
Tego strasznego dnia doszło do tragedii! Nasza mama w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Na miejscu przeszła wiele badań, a wyniki ich potwierdziły przerażającą diagnozę. Okazało się, że to był ostry krwiak podtwardówkowy! Lekarze natychmiast podjęli decyzję o konieczności wykonania kraniektomii, a także założenia rurki tracheostomijnej.
To były dla nas chwile grozy, a każda minuta wydawała się wiecznością. Choć podczas operacji udało się opanować obrzęk mózgu, to skutki tej tragedii były druzgocące... Mama przez bardzo długi czas przebywała w śpiączce, pojawił się też niedowład lewej strony ciała. Jednak dopiero po wybudzeniu zobaczyliśmy jak trudna droga jeszcze przed nią.

W tamtych chwilach nawet otwarcie oka wymagało od mamy ogromnego wysiłku. Mimo to ona się nie poddała! Reagowała na nasze słowa, kiwała głową, odpowiadała ruchami ust. To dawało nam nadzieję! Od marca do maja 2025 roku mama przebywała w ośrodku rehabilitacyjnym, gdzie starała się robić pierwsze postępy.
Następnie mogliśmy zabrać ją do domu, jednak nadal kontynuowaliśmy wielokierunkową terapię i intensywną rehabilitację. Dzięki temu mama nie jest już osobą leżąca, zaczęła stawiać pierwsze kroki, mówić, poprawiła się też jej pamięć. Przy każdym, nawet najmniejszym postępie czuliśmy ogromną radość!

Jednak to nie koniec naszych zmagań. Mama nadal potrzebuje opieki drugiej osoby i wsparcia w wielu zwykłych czynnościach. Zdarza się jej zapominać o ważnych sprawach, dlatego nie może zostać sama w domu. Podczas chodzenia wymaga asysty, a jej lewa ręka wciąż pozostaje niesprawna.
Wierzymy jednak, że mama odzyska sprawność i dawne życie. Jest pod opieką wielu specjalistów, a my cały czas szukamy dla niej nowych form pomocy. Dlatego tak bardzo nam zależy na zapewnieniu jej 2-miesięcznego turnusu rehabilitacyjnego w prywatnym ośrodku. Dzięki niemu mama nie tylko będzie mogła utrzymać dotychczasowe postępy, ale też osiągać kolejne!
Niestety koszty tak potrzebnego turnusu są po prostu ogromne i przekraczają nasze możliwości finansowe. Dlatego chcielibyśmy zwrócić się do Was z wielką prośbą o wsparcie dla naszej mamy! Za każdą, nawet najmniejszą pomoc z całego serca dziękujemy!
Dzieci Iwony
