Izabela Raus - main photo

Samotnie wychowuję trójkę dzieci, walczę z nowotworem. Wciąż potrzebuję Twojej pomocy...

Fundraiser goal: specjalistyczne żywienie, leczenie, badania, sprzęt, wlewy witaminowe

Fundraiser organizer:
Izabela Raus, 43 years old
Częstochowa, śląskie
Nowotwór jajnika
Starts on: 6 October 2020
Ends on: 5 April 2022
PLN 32,332
Donated by 912 people
Rest in peace

Fundraiser goal: specjalistyczne żywienie, leczenie, badania, sprzęt, wlewy witaminowe

Fundraiser organizer:
Izabela Raus, 43 years old
Częstochowa, śląskie
Nowotwór jajnika
Starts on: 6 October 2020
Ends on: 5 April 2022

Fundraiser description

Strasznie cierpię  po chemiach, wymioty, bóle głowy nie do wytrzymania. Cierpię i płaczę po nocach, żeby mnie dzieci w ciągu dnia nie widziały w takim stanie. Coraz częściej czuję, że brakuje mi siły, że nowotwór przejmuje coraz większą część mojego ciała i życia... Dzięki wsparciu darczyńców udało mi się zebrać środki na wykupienie lekarstw. Dzisiaj raz jeszcze potrzebuję Twojej pomocy, żeby zapewnić sobie odpowiednią dietę...

Izabela Raus

Od 7 lat walczę ze złośliwym rakiem jajnika, przeszłam  już 85 chemii dożylnej i 50 szt. w tabletkach, a każda powodowała, że mój organizm był coraz bardziej wyniszczony. Chciałabym móc wyobrazić sobie dzień, kiedy choroba odpuści, kiedy leczenie zacznie przynosić dobre skutki, poczuję się zdrowym człowiekiem, ale już nawet nie potrafię...

Szpitale, kroplówki, powikłania, a przede wszystkim ciągły strach. Tak poważna choroba nie niszczy jedynie ciała, niszczy życie całej rodziny. Moje myśli coraz częściej koncentrują się na myśli, co się stanie z moimi dziećmi, jeśli mnie zabraknie, jak sobie poradzą bez mamy? Tak długo, jak będę na tym świecie, będę ich wspierać, będę ich podporą do ostatnich swoich chwil, a ciągle wierzę w to, że będzie ich jeszcze naprawdę dużo. 

Żeby mój organizm miał szansę w tej skrajnie nierównej walce, potrzebuję lekarstw i odpowiedniej diety, której koszty przekraczają moje możliwości finansowe. Nie jest mi łatwo prosić o pomoc, nie jest mi łatwo żyć ze świadomością, że choroba mnie wyniszcza. Proszę, pomóż mi uwierzyć, że życie jeszcze się do mnie uśmiechnie!

Izabela

Select a tag
Sort by