
Serce mamy nagle się zatrzymało❗️Skutki niedotlenienia mózgu są tragiczne... POMOCY❗️
Fundraiser goal: Pobyt w specjalistycznym ośrodku
Donate via text
Pledge 1.5% of tax
Pledge 1.5% of tax
Recurring donation
Your Recurring Donations may appear here.
Donate every monthFundraiser goal: Pobyt w specjalistycznym ośrodku
Fundraiser description
Mama zawsze była duszą towarzystwa. Oddana żona, kochająca mama, wspaniała przyjaciółka... Zawsze zainteresowana drugim człowiekiem, ciężko pracująca, gotowa, by nieść pomoc innym. Niestety, dziś sama potrzebuje wsparcia...
Dokładnie 24 stycznia 2026 roku, świat naszej rodziny gwałtownie się zatrzymał. Mama wracała razem z tatą z imienin. Nagle, tuż przed samym domem, zaczęła się dusić! Upadła na ulicę, po czym przestała oddychać... Wszystko zaczęło dziać się tak szybko, przechodnie rozpoczęli resuscytacje, od razu wezwano pogotowie, które zabrało mamę do szpitala. Sytuacja była krytyczna!
Po przeprowadzeniu badań okazało się, że zmiany w mózgu spowodowane niedotlenieniem są bardzo poważne. Mama została wprowadzona w stan śpiączki farmakologicznej i przewieziona na OIOM, gdzie dalej walczyła o życie. Byliśmy przerażeni, razem z tatą i bratem na zmianę trwaliśmy przy łóżku mamy, błagając okrutny los, by ten koszmar się skończył, by mama do nas wróciła...

Na oddziale intensywnej terapii mama spędziła ponad miesiąc, niestety mimo podjętych prób wybudzeń, do dziś jest w śpiączce. Ma założoną rurkę tracheostomijną, jest odżywiana przez PEG, jest zupełnie nieświadoma tego, co się dzieje. Kolejnym etapem leczenia jest przewiezienie mamy do ZOL-u, jednak tam nie będzie miała zapewnionej intensywnej rehabilitacji, której tak bardzo potrzebuje teraz jej organizm.
Dlatego chcemy zebrać środki i zapewnić mamie możliwość pobytu w specjalistycznym ośrodku, gdzie będzie miała dopasowaną do swoich potrzeb terapię ruchową i wsparcie neurologiczne. Niestety miesięczny pobyt w takim miejscu jest niesamowicie kosztowny, musimy prosić o wsparcie! Ta zbiórka ma pomóc nam zapewnić mamie ciągłość opieki i szansę na dalsze leczenie oraz rehabilitację. Z góry dziękujemy za każdy gest!
Sylwia, córka Izabelli z tatą i bratem