Jacek Hejmanowski - main photo

NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY próbuje odebrać nam tatę❗️RATUNKU❗️

Fundraiser goal: Leczenie celowane i opieka lekarza onkologa z Izraela

Fundraiser started by:
Jacek Hejmanowski, 66 years old
Gorzów Wielkopolski, lubuskie
Nowotwór złośliwy oskrzela i płuca, wznowa nowotworu złośliwego w zmianach węzłowych w śródpiersiu, ogniska metastatyczne w wątrobie
Starts on: 4 March 2025
Ends on: 11 June 2025
PLN 2,910(1.82%)
Donated by 68 people
Rest in peace

Fundraiser goal: Leczenie celowane i opieka lekarza onkologa z Izraela

Fundraiser started by:
Jacek Hejmanowski, 66 years old
Gorzów Wielkopolski, lubuskie
Nowotwór złośliwy oskrzela i płuca, wznowa nowotworu złośliwego w zmianach węzłowych w śródpiersiu, ogniska metastatyczne w wątrobie
Starts on: 4 March 2025
Ends on: 11 June 2025

Z głębokim smutkiem i żalem przyjęliśmy informację o śmierci Jacka. Wierzymy, że jest już w świecie, w którym nie ma bólu i cierpienia...
Rodzinie i bliskim składamy najszczersze kondolencje.

Fundraiser description

W listopadzie 2022 roku usłyszeliśmy diagnozę, która przewróciła życie naszej rodziny do góry nogami. Tomografia wykazała zmianę na lewym płucu naszego taty. Wciąż jednak wierzyliśmy, że operacja rozwiąże problem, niestety rzeczywistość okazała się inna...

W styczniu 2023 roku tata przeszedł operację usunięcia dolnego płata lewego płuca wraz z węzłami chłonnymi. Wynik histopatologiczny potwierdził najgorsze – NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY! Po operacji zalecono leczenie uzupełniające chemioterapią. Tata bardzo źle zniósł chemię, a ostatni wlew musiał zostać odwołany z powodu jego złego stanu fizycznego.

Chemioterapia pozostawiła po sobie negatywne skutki, ale tata stopniowo odzyskiwał siły. Ogromną rolę odegrała tu jego pasja – grzybobranie. Spędzanie czasu w lesie stało się dla niego naturalną rehabilitacją. Tata uwielbia las i grzyby. To jego największa pasja od lat, która dawała mu radość i motywację do życia.

Niestety, kiedy wydawało się, że wszystko wraca na dobre tory, przyszła kolejna, jeszcze bardziej druzgocąca wiadomość. Rutynowy tomograf wykazał powiększone węzły chłonne, co skłoniło lekarzy do skierowania taty na badanie PET. Wynik potwierdził nasze najgorsze objawy – przerzuty!

Jacek Hejmanowski

Konsylium lekarskie zaproponowało chemioterapię paliatywną, jednak tata odmówił, obawiając się ponownego cierpienia. Zdecydowaliśmy się na konsultację w innym ośrodku. Pojawiła się nadzieja – zaproponowano leczenie skojarzone chemioterapią i immunoterapią. Wierzyliśmy, że immunoterapia, jako mniej obciążająca dla organizmu, przyniesie lepsze rezultaty. Niestety, po trzech miesiącach leczenia okazało się, że nie ma efektów.

Nie poddaliśmy się. Skonsultowaliśmy się z lekarzem z Izraela, który wskazał, że są jeszcze możliwości leczenia. Warunkiem było wykonanie kosztownego badania molekularnego, które pozwala na wykrycie tysięcy mutacji genów nowotworu i dobranie odpowiedniego leczenia celowanego.

Badanie CARIS, które udało nam się wykonać, wykryło gen mutujący, co daje ogromną szansę na dobranie skutecznego protokołu leczenia dla taty. Jesteśmy po kolejnej konsultacji z onkologiem. Następnym krokiem w procesie leczenia jest włączenie taty pod kompleksową opiekę zespołu lekarzy z Izraela, co niestety wiąże się z kolejnymi kosztami. Ale dla taty to ogromna szansa i nadzieja na zatrzymanie choroby!

Jacek Hejmanowski

Nasza rodzina zawsze była bardzo zżyta. Tata to nie tylko nasz ojciec, ale także filar całego domu, ostoja spokoju i wsparcia. Chce żyć – dla siebie i swoich pasji, ale przede wszystkim dla nas. Chce być obok nas, wspierać mamę, patrzeć, jak jego wnuki rosną i uczestniczyć w ich najważniejszych chwilach. Być obecnym w życiu bliskich to dla niego najważniejsze marzenie, o które codziennie walczy z całych sił.

Lekarze dobiorą właściwy protokół leczenia i opracują indywidualny celowany plan. Sprawa jest niezwykle pilna, ponieważ choroba u taty postępuje i powoli odbiera siły. Ostatnia chemia nie dała rezultatów i styczniowy tomograf pokazał progresję przerzutów. Nie tracimy jednak wiary, zaszliśmy już bardzo daleko i nie poddamy się. To jest jedyna szansa dla taty, aby wygrać życie. 

Prosimy o wsparcie, które może dać tacie szansę na dalsze życie. Dla nas tata to nie tylko pacjent, ale przede wszystkim wspaniały człowiek – ojciec, mąż i dziadek. Chcemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by dać mu nadzieję na przyszłość. Dziękujemy za każdą pomoc i dobre słowo!

Rodzina i bliscy

Donations

Sort by
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 200
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Magda
    Magda
    Share
    PLN 20