Fundraiser finished
Jacek Krupa - main photo

Mimo miesięcy na OIOMie w Jacku nie zgasła nadzieja na życie! Pomocy!

Fundraiser goal: 3-miesięczna rehabilitacja neurologiczna

Fundraiser organizer:
Jacek Krupa, 52 years old
Sękowa, małopolskie
Stan po listeriozowym zapaleniu opon mózgowo - rdzeniowych i mózgu, niedowład połowiczny
Starts on: 19 November 2020
Ends on: 26 November 2024
PLN 5,944(18.1%)
Donated by 119 people

Pledge 1.5% of tax

KRS0000396361
Purpose of 1.5% of tax0088203 Jacek

Fundraiser goal: 3-miesięczna rehabilitacja neurologiczna

Fundraiser organizer:
Jacek Krupa, 52 years old
Sękowa, małopolskie
Stan po listeriozowym zapaleniu opon mózgowo - rdzeniowych i mózgu, niedowład połowiczny
Starts on: 19 November 2020
Ends on: 26 November 2024

Fundraiser result

Drodzy Darczyńcy!

Jestem Wam bardzo wdzięczna za wsparcie, jakie okazaliście mojemu mężowi!

Walka o zdrowie ukochanej osoby jest trudna i wyczerpująca. Z Waszą pomocą mi i Jackowi było łatwiej w tych najgorszych momentach.

Przed moim mężem jeszcze długa droga, dlatego trzymajcie kciuki za jego dalszą walkę!

Renata, żona Jacka

Fundraiser description

Zawsze był moim wsparciem. Cokolwiek by się nie działo, wiedziałam, że mogę na niego liczyć. Jacek nigdy nie zawiódł. Teraz ja zrobię wszystko, żeby nie zawieść jego, pomóc w najgorszych chwilach i wywalczyć dla niego jak najlepszą przyszłość. Naszą wspólną przyszłość!

3 lata temu mój mąż zachorował na listeriozowe zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych i mózgu. Ze zdrowego mężczyzny w mgnieniu oka zmienił się w osłabionego pacjenta oddziału intensywnej terapii, na którym przebywał aż pół roku – 6 miesięcy strachu o każdy następny dzień, ogromna tęsknota i żal do losu. 

Jacek Krupa

Widok Jacka przykutego do szpitalnego łóżka to ten najgorszy w moim życiu. Leżał podłączony do aparatury podtrzymującej go przy życiu, a ja nie mogłam go nawet przytulić... Nie zliczę łez, które wylałam, tęskniąc i wpatrując się w niego przez szybę na oddziale. Nie zliczę nieprzespanych nocy... 

Jacek jednak udowodnił, jak bardzo jest silny. Jak bardzo chce żyć! Nie znam drugiej tak bardzo zdeterminowanej osoby jak mój mąż. Z OIOMu dostał się do ośrodka rehabilitacyjnego, w którym po raz kolejny podjął rękawicę w walce o swoją sprawność. Od tego momentu musieliśmy przeorganizować całe nasze dotychczasowe życie. Harmonogram każdego dnia wyznaczają kolejne rehabilitacje. Przed nami jednak wciąż długa droga... 

W wyniku choroby doszło do połowicznego niedowładu, porażenia nerwu okoruchowego po stronie prawej oraz porażenia nerwu twarzowego. Tylko intensywna rehabilitacja w specjalistycznym ośrodku może spowodować w znacznym stopniu powrót do sprawności. Niestety, nasze oszczędności znikają w zastraszającym tempie. Mimo to będziemy walczyć i wiem, że nie zabraknie nam siły, jednak w tej walce potrzebujemy Twojego wsparcia! Pomożesz?

Renata - żona

Donations

Sort by
  • Anna
    Anna
    Share
    PLN 100

    Myślami jestem z Wami! Trzymaj się Jacek!!

  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 50
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN X
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 20
  • kris85
    kris85
    Share
    PLN 5
  • Anonymous donation
    Anonymous donation
    Share
    PLN 100

This fundraiser has finished, but Jacek Krupa still needs your help.

DonateDonate