Your browser is a bit unusual and some website features may not work properly.

We recommend checking your settings and enabling cookies.

Urgent!
Jadwiga Basia Trepanowska - main photo

Najpierw pożar, następnie diagnoza – nowotwór złośliwy. Pomocy❗️

Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia i rehabilitacji, pomoc społeczna

Fundraiser started by:
Jadwiga Basia Trepanowska, 49 years old
Rutki, podlaskie
Nowotwór złośliwy piersi z licznymi przerzutami do kości
Starts on: 17 March 2026
Ends on: 17 June 2026
PLN 47,324
DonateDonated by 799 people
Donate via text
Phone number
75365
Text
0089151
Cost PLN 6.15 gross (including VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-Mobile

Fundraiser goal: Kontynuacja leczenia i rehabilitacji, pomoc społeczna

Fundraiser started by:
Jadwiga Basia Trepanowska, 49 years old
Rutki, podlaskie
Nowotwór złośliwy piersi z licznymi przerzutami do kości
Starts on: 17 March 2026
Ends on: 17 June 2026

Fundraiser description

Gdy zapalił się komin i część domu została zniszczona, nie sądziłam, że spotka mnie coś gorszego. Szybko okazało się, że życie szykowało dla mnie jeszcze większy cios. Zdiagnozowano u mnie nowotwór złośliwy piersi.

Na początku nie wierzyłam, że los jest aż tak bezlitosny. Nie chciałam wierzyć, że zesłał na naszą rodzinę kolejny dramat. Zaczęła się rozpaczliwa walka o moje życie.

Natychmiast zostałam objęta chemioterapią. Przebyłam jednak tylko osiem sesji z proponowanych szesnastu. Moja wątroba już nie wytrzymywała. Powikłania wymusiły ostatecznie przerwanie leczenia. Stan mojego zdrowia jest bardzo zły.

Przeszłam już zabieg mastektomii, wycięcia węzłów chłonnych, usunięcia jajników, jajowodów oraz polipów. Z powodu komplikacji po zabiegu usunięcia piersi okazało się, że będzie wymagana jeszcze jedna operacja. Dodatkowo przechodzę hormonoterapię i wlewy na kości. Muszę brać leki, utrzymywać ścisłą dietę. Sen z powiek spędzają mi koszty dojazdów do szpitala. Trzeba było też wyremontować spalony dom – warunki dla osoby po chemii muszą być sterylne.

Moje leczenie będzie trwało do końca życia. Mam IV, najbardziej zaawansowane, najgorsze stadium raka. Zostało mi tylko leczenie paliatywne. Mój organizm jest wycieńczony. Marzę o tym, aby wyzdrowieć, aby pracować. Marzę o tym, aby być z moimi dziećmi, aby żyć… Rzeczy tak zwykłe, a dla mnie tak trudne do osiągnięcia.

Koszty leczenia przerastają moje możliwości finansowe. To, że nie mogę spełnić podstawowych potrzeb mojej rodziny, wywołuje we mnie rozpacz nie do opisania! Nie jestem w stanie stawić czoła tym wszystkim przeciwnościom bez wsparcia ze strony ludzi dobrej woli i wielkiego serca. Dlatego proszę o pomoc!

Basia

Select a tag
Sort by
  • Justyna K
    Justyna K
    Share
    PLN 20

    Poszewka - licytacja.

  • ANMES
    ANMES
    Share
    PLN 100
  • Ewa Kamińska akwarela kwiaty Anny Mazur
    Ewa Kamińska akwarela kwiaty Anny Mazur
    Share
    PLN 150
  • Marta Stieszenko
    Marta Stieszenko
    Share
    PLN 50

    Torba z pieskiem licytacja

  • Justyna K
    Justyna K
    Share
    PLN 55

    Torba - licytacja.

  • Licytacja Mikropiękno
    Licytacja Mikropiękno
    Share
    PLN 250

    wszystkiego dobrego!